07 Grudzień, 2016

  • Instagram
Akcja „Jak nie czytam, jak czytam”

Akcja „Jak nie czytam, jak czytam”

10 czerwca o 10:00 młodzież wałbrzyskich szkół pokazała, że Wałbrzych Czyta!

Biblioteka pod Atlantami włączyła się w ogólnopolską akcję „Jak nie czytam, jak czytam” i zorganizowała wałbrzyską jej odsłonę. Około dwustu uczniów, nauczycieli i bibliotekarzy odczytała na Rynku fragmenty swoich ulubionych książek, a następnie, z okazji Roku Jachimowicza, wiersz „Wałbrzych – przedwiośnie”. Nie obyło się także bez działań „edukacyjnych”. Zgromadzeni na Rynku odmieniali przez osoby czasownik „czytać” i krzyczeli, że „Ja czytam, ty czytasz, on czyta”… i na koniec „Wałbrzych czyta!”.

Następnie kolorowy pochód z propagującymi czytanie transparentami przeszedł na Plac magistracki, gdzie czekał już wiceprezydent Nowaczyk, który przeczytał uczestnikom akcji kilka wierszy. W podziękowaniu uczniowie kolejny raz przeczytali wiersz Jachimowicza, a na zakończenie akcji, idąc z duchem zbliżających się piłkarskich mistrzostw Europy, ze wszystkich sił odpowiadali na zadawane przez organizatorów pytania: „Co robi Wałbrzych? Czyta! Co? Czyta! Co? Czyta! Czyta! Czyta!!!

Prawie stu uczniów zgromadziło się w Multimedialnej Filii Bibliotecznej na Podzamczu, w budynku, na krzesłach i przed nim, na trawie głośno czytać.

W wałbrzyskiej odsłonie akcji wzięło udział około 300 uczniów i taki jest oficjalny wałbrzyski rekord osób czytających w jednym momencie!

Relacja i zdjęcia: materiały prasowe

DSCN8459

DSCN8471

DSCN8477

DSCN8492

IMG_0552

IMG_0585

IMG_0600

IMG_0621

Baner w newsie 851×315
Baner w newsie 851×315

Autor:

Ekonomistka z artystyczną duszą. Miłośniczka koncertów na żywo. Otwarta na wszelkie gatunki muzyczne i nowe brzmienia, jednak najbliższa sercu jest szeroko pojęta muzyka alternatywna i progresywna. Ponadto w duszy gra jej synth-pop oraz muzyczne lata 80-te i 90-te. Zakochana po uszy w Depeche Mode. Od muzyki oczekuje jednego - oddziaływania na emocje. W wolnych chwilach lubi haftować, a jak tylko ma możliwość wybiera się na spacery z aparatem i słuchawkami na uszach.

Ostatnie