07 Grudzień, 2016

  • Instagram
Alo Wala już w sierpniu w Cudzie nad Wisłą
Foto: Jamil GS (mat. prasowe)

Alo Wala już w sierpniu w Cudzie nad Wisłą

Alo Wala już w sierpniu w Cudzie nad Wisłą

ALO-WALA-by-Jamil-GS-Always-credit-photgrapher-if-used
fot. Jamil GS

Już 12 sierpnia, podczas kolejnej odsłony tegorocznego wydania serii imprez i koncertów Heineken City Nights, w nadwiślańskim klubie Cud nad Wisłą wystąpi Alo Wala. Koncert zespołu będącego jednym z największych odkryć zeszłorocznego festiwalu Tauron Nowa Muzyka, będzie już szóstym w tym roku wydarzeniem zorganizowanym dzięki współpracy Cudu i Heinekena. Podczas wcześniejszych odsłon wystąpili m.in. TA-KU, Mike Skinner i Mary Komasa.

Unikalne brzmienie Alo Wala to przede wszystkim wynik ponadnarodowej i eklektycznej etnicznie współpracy mieszkającej w Chicago raperki indyjsko-bengalskiego pochodzenia, z Copyflexem i Juliusem Sylvestem, duńskim duetem producenckim. Porównywani do niesamowitej M.I.A. Alo Wala swobodnie mixują gatunki takie jak dancehall, trap czy reggae z dźwiękami klasycznych instrumentów indyjskich. Okrzyknięci przez magazyn Vice nowym ambasadorem globalnego bassu, sięgają zarówno do włoskiego gangsta rapu jak i do cumbii tworząc oryginalne elektromieszanki.

Żywiołowe występy zespołu wzbogacane są abstrakcyjnymi wizualizacjami autorstwa VJ Mad Es, zaś cała oprawa występów grupy pełna jest energii, jaskrawych kolorów, hipnotycznego bassu i przede wszystkim – magicznego rave’u. Według własnych słów Alo Wala – zespół jest głosem nowej Europy, nowego ponadnarodowego ruchu muzycznej eklektyki.

Występ Alo Wala już w piątek 12 sierpnia w klubie Cud nad Wisłą ul. Bulwar Flotylli Wiślanej. Wstęp wolny.

Baner w newsie 851×315
Baner w newsie 851×315

Autor:

Ekonomistka z artystyczną duszą. Miłośniczka koncertów na żywo. Otwarta na wszelkie gatunki muzyczne i nowe brzmienia, jednak najbliższa sercu jest szeroko pojęta muzyka alternatywna i progresywna. Ponadto w duszy gra jej synth-pop oraz muzyczne lata 80-te i 90-te. Zakochana po uszy w Depeche Mode. Od muzyki oczekuje jednego - oddziaływania na emocje. W wolnych chwilach lubi haftować, a jak tylko ma możliwość wybiera się na spacery z aparatem i słuchawkami na uszach.

Ostatnie

Napisz Komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.