Zapowiadali, że to będzie cios w twarz i jest! W piątek, 8 lipca 2016 roku, ukazała się siódma studyjna płyta szkockiej formacji Biffy Clyro.

unnamed

Album tria nosi tytuł „Ellipsis”. Okładka wprawdzie przedstawia Simona Neila (wokal/gitara) oraz braci Johnstonów, Jamesa (gitara basowa) i Bena (perkusja) w pozycjach embrionalnych, ale muzyka Biffy Clyro na „Ellipsis” to dojrzały, starannie zaaranżowany, ambitny, odważny i mocniejszy niż wcześniej rock. Do tego wspaniale brzmiący, w czym zasługa zarówno muzyków tria, jak i znakomitego producenta Richa Costeya (m.in. Muse, My Chemical Romance, Sigur Ros), z którym Szkoci pracowali w studiach Eldorado Recording Studios w Los Angeles.

posłuchaj albumu

Naszą siódmą płytą staramy się powiedzieć coś nowego, jakby to był nasz pierwszy album – mówił wokalista. – Wciąż mamy jaja, wciąż mamy zamiar skopać wam tyłki.

Źródło: materiały prasowe

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here