Crystal Fighters to międzynarodowy zespół, który czerpie z tradycji starożytnej, aby tworzyć muzykę przyszłości. Formacja powraca z trzecim albumem „Everything Is My Family”, który ukaże się 21 października nakładem wytwórni Play It Again Sam. Jak mówi lider Sebastian „Bast” Pringle będzie to „najbardziej taneczny,  najbardziej psychodeliczny i tropikalny” krążek jaki do tej pory wydał zespół.

 

„Ways I Can’t Tell”  to drugi zwiastun nowego wydawnictwa.

 

„Komponujemy piosenki, które w studiu porywają nas do tańca. Mamy nadzieję, że nasza muzyka wywołuje taki sam efekt u naszych fanów” – mówi Bast.

 

Bast, po wydaniu w 2013 r. „Cave Rave”, mieszkał w Kraju Basków, na Wyspach Kanaryjskich oraz w Ameryce Centralnej. Uciekając od zgiełku nowoczesnej cywilizacji zyskał nową perspektywę. W tym samym czasie Graham udał się w góry poszukując inności. Wyjście poza strefę komfortu, poza granice tego, co znane, pozwoliło muzykom uporać się z dość bolesnymi doświadczeniami związanymi ze śmiercią perkusisty zespołu.

 

Crystal Fighters to jedna z najbardziej barwnych grup, których występy na żywo przyciągają tłumy. Ich brzmienie jest tak charakterystyczne, że nie da się go porównać z żadnym innym. Obecnie zespół tworzą: Sebastian Pringle (wokal, gitara), Gilbert Vierich (gitara, txalaparta, perkusja) oraz Graham Dickson (gitara, txalaparta).

crystal-fighters_everything-is-my-family_cover-art

2 listopada grupa wystąpi na scenie warszawskiego Palladium, a 3 listopada ich muzyka zabrzmi w krakowskim klubie Kwadrat.