03 Grudzień, 2016

  • Instagram
Ellie Goulding „Delirium” – recenzja płyty

Ellie Goulding „Delirium” – recenzja płyty

Biorąc się za tę recenzję, nie sądziłam, że jej napisanie będzie tak „trudne i czasochłonne” ;). Głównym tego powodem było to, że słuchając płyty nie mogłam się skupić. Nogi same rwały mi się do tańca a usta do śpiewania, więc nie było mowy o pisaniu czegokolwiek. W końcu wzięłam się w garść.

Ellie Goulding to młoda brytyjska artystka, która 30 grudnia będzie obchodzić swoje 29-te urodziny. Od kilku lat porywa nas swoim oryginalnym wokalem.

„Delirium” to jej trzeci studyjny album, jednak znacznie różni się on od swoich poprzedników tj. „Lights” oaz „Halcyon”. Cały album utrzymany jest w stylistyce elektronicznej muzyki tanecznej (EDM), choć na płycie znalazły się utwory nacechowane wpływem różnych gatunków od R&B poprzez gospel, dancehall aż po house i rave. Można powiedzieć, że Ellie zabiera nas w krótką podróż od klasyki do współczesności szeroko pojętej muzyki pop, pokazując tym samym swoją wszechstronność.

Przy tworzeniu albumu Ellie współpracowała wieloma producentami, kompozytorami i tekściarzami takimi jak: Max Martin, Carl Falk, Savan Kotecha, Greg Kurstin i inni.

Wielokrotnie słuchając „Delirium” nie mogłam oprzeć się wrażeniu, że słucham „odświeżonych” elektronicznym brzmieniem utworów Aliyah, Brandy czy chociażby Rihanny lub Johna Newmana.

Album jest naładowany pozytywną energią, która zaraża, o czym mogłam się przekonać na własnej skórze. Polecam płytkę do odsłuchu jako doskonałe lekarstwo na wszelkie smutki i troski.

Anna Słodkiewicz

Baner w newsie 851×315
Baner w newsie 851×315

Autor:

Ekonomistka z artystyczną duszą. Miłośniczka koncertów na żywo. Otwarta na wszelkie gatunki muzyczne i nowe brzmienia, jednak najbliższa sercu jest szeroko pojęta muzyka alternatywna i progresywna. Ponadto w duszy gra jej synth-pop oraz muzyczne lata 80-te i 90-te. Zakochana po uszy w Depeche Mode. Od muzyki oczekuje jednego - oddziaływania na emocje. W wolnych chwilach lubi haftować, a jak tylko ma możliwość wybiera się na spacery z aparatem i słuchawkami na uszach.

Ostatnie

Napisz Komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.