04 Grudzień, 2016

  • Instagram
„God Doesyn’t Love You” teledysk promujący debiutancki album YU „We Are Sorry”

„God Doesyn’t Love You” teledysk promujący debiutancki album YU „We Are Sorry”

GOD DOESN’T LOVE YOU

Co jeśli dyktatorzy staną się celebrytami z billboardów?

YU (zespół Samanty Janas i Jakuba Krupskiego) zaprasza do gry. Gry na ich zasadach. Gry, w której wszyscy bez wyjątku chwytają za broń racjonalizując

swój niszczycielski głód. Gry, w której okrucieństwo służy wyłącznie okrucieństwu i nikt się temu nie dziwi, gdzie zabija się z uśmiechem na twarzy.

Czy na pewno ta zabawa wypacza rzeczywistość?

Nowy teledysk grupy YU to nagrany fragment gry komputerowej, którą sami stworzyli. Gry, w której fani zespołu będą mogli rozprawić się z popkulturyzacją wojny i maszyną do zabijania instrumentalnie nazwaną B.o.g.i.e.m.

Idąc przez miasto inspirowane monumentalną architekturą Alberta Speera pod okiem dyktatorów spoglądających z billboardów gracz dokona wyboru, czy chce podziwiać posąg Dawida, czy śladem religijnych fundamentalistów – wysadzi w powietrze.

Jak w filmie Das Experiment i w samym eksperymencie Zimbardo, gracz  postawiony zostanie w sytuacji kata i da mu to większą przyjemność, niż pozostanie w roli spektatora, a tym bardziej obrońcy.

Czy w Europie, której część zaczyna mówić słowami Andersa Breivika znajdzie się ktoś, kto zakończy tę grę uciekając na arkę bez wyciągania broni?

Jeżeli tak to YU pozna go jako pierwszy.

Gra ukaże się na platformy PC jeszcze w tym roku.

 

Baner w newsie 851×315
Baner w newsie 851×315

Ostatnie

Napisz Komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.