08 Grudzień, 2016

  • Instagram
Henryk Lula – wernisaż wystawy ceramiki „Forma, kolor, materia” w Zamku Książ
Foto: mat. prasowe

Henryk Lula – wernisaż wystawy ceramiki „Forma, kolor, materia” w Zamku Książ

Wałbrzyska Galeria Sztuki BWA zaprasza na wernisaż wystawy ceramiki Prof. Henryka Luli „Forma, kolor, materia”, dnia 23 kwietnia 2016r.(sobota) na godz. 18.00, do oddziału galerii w zamku Książ przy ul. Piastów Śląskich 1. Wystawa będzie czynna do 12 czerwca 2016r.

henryk lula

„Wystawa mojej ceramiki w Zamku Książ jest dla mnie wydarzeniem ważnym z kilku powodów. W południowej części kraju, gdzie znajduje się niemal cały polski przemysł ceramiczny, a także wrocławska Akademia Sztuk Pięknych z Wydziałem Projektowania Ceramiki i Szkła oraz liczne środowisko wybitnych artystów-ceramików, miałem tylko jedną, niewielką wystawę indywidualną w Muzeum Porcelany w Wałbrzychu. Drugi powód to miejsce wystawy, piękny obiekt architektoniczny, odwiedzany przez licznych turystów, Zamek Książ. Tym większa jest moja wdzięczność wobec Pani Magister Alicji Młodeckiej Dyrektor Wałbrzyskiej Galerii Sztuki Biuro Wystaw Artystycznych i tym serdeczniejsze moje podziękowanie za złożoną mi propozycję.

Prezentacja moich prac ceramicznych jest wystawą retrospektywną; pokazuję na niej prace wykonane w różnych okresach mojego zawodowo czynnego życia obejmującego lata od 1960 do roku bieżącego. Nie oznacza to, że znalazły się na niej wszystkie najlepsze prace, jakie udało mi się stworzyć. Wiadomo, że dzieła wartościowe rozchodzą się najłatwiej, często w taki sposób, że kontakt z nimi zrywa się na zawsze. Poza tym w muzeach polskich znajduje się ilość moich ceramik, która pozwoliłaby na zorganizowanie pokaźnej wystawy. Nie spełniałaby ona warunku pełnej retrospektywy, bowiem od połowy lat 80. muzea zaprzestały kupowania dzieł żyjących artystów. Na wystawie w Zamku Książ pokazuję 70 obiektów ceramicznych z własnej kolekcji oraz kilka wypożyczonych z muzeów polskich. Znajduje się na niej szereg prac, które były nagradzane na prestiżowych wystawach krajowych i międzynarodowych. Tytuły moich prac są prozaiczne. Zawierają określenie kształtu formy, barwy oraz rodzaju szkliwa. Umożliwia mi to łatwą identyfikację poszczególnych obiektów ceramicznych. W ten sposób unikam też sugerowania widzowi idei danej pracy przy pomocy słów zawartych w tytule. Sporadycznie nadaję swoim pracom tytuły, które są nazwami obiektów przyrody jak np. muszla, radiolaria, granat. Obiekty takie mogą sugerować pomysły na ceramikę. Np. w muszlach inspirują mnie precyzja, napięcia formy, rytmy czy sama materia tych „pereł” natury. Te wartości staram się zawrzeć w swoich pracach. Unikam jednak tworzenia kopii ich kształtów. Całą wystawę zatytułowałem „Forma, kolor, materia”. Są to trzy równoważne wartości sztuki ceramicznej, które decydują o jej odrębności i niezależności od innych dyscyplin plastyki. Oczywiście forma i kolor są ściśle związane z rzeźbą i malarstwem. Jednak w ceramice pełnią one inną rolę. Forma w ceramice nie musi być rzeźbą lecz wyszukanym kształtem dla ceramicznej materii, natomiast kolor jest z materią organicznie związany. Czym zatem jest materia ceramiczna? Tym, co w ceramice jest najpiękniejsze, najbardziej intrygujące i twórcze. Można powiedzieć, że jest to efekt współdziałania formy i szkliwa. Angielski historyk i teoretyk sztuki Herbert Read w jednej ze swoich książek napisał o ceramice: „Sztuka to najstarsza, najprostsza i najtrudniejsza zarazem”. Dzisiaj w recenzjach o wystawach ceramicznych można znaleźć stwierdzenia, że ceramika jest sztuką materii, a artysta- ceramik wypowiada się materią. Podzielam te poglądy
i dlatego dużą część swojego czasu w pracowni ceramicznej poświęcam doświadczeniom technologicznym, które, na równi z kreacją form, pozwalają na osiąganie zamierzonego celu artystycznego.”

Henryk Lula

Źródło: materiały prasowe

Baner w newsie 851×315
Baner w newsie 851×315

Autor:

Ekonomistka z artystyczną duszą. Miłośniczka koncertów na żywo. Otwarta na wszelkie gatunki muzyczne i nowe brzmienia, jednak najbliższa sercu jest szeroko pojęta muzyka alternatywna i progresywna. Ponadto w duszy gra jej synth-pop oraz muzyczne lata 80-te i 90-te. Zakochana po uszy w Depeche Mode. Od muzyki oczekuje jednego - oddziaływania na emocje. W wolnych chwilach lubi haftować, a jak tylko ma możliwość wybiera się na spacery z aparatem i słuchawkami na uszach.

Ostatnie

Napisz Komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.