04 Grudzień, 2016

  • Instagram
Koncert zespołu KROKE w Klubie A’propos
Foto: mat. prasowe

Koncert zespołu KROKE w Klubie A’propos

Klub A`propos zaprasza 28.04, g. 20:00 na koncert zespołu KROKE

28.04 koncert zespołu Kroke
fot.: mat. prasowe

Zespół, początkowo kojarzony jedynie z muzyką klezmerską, w swojej obecnej twórczości sięga po inspiracje do muzyki etnicznej i autorskie improwizacje. W ten sposób tworzy własny, unoszący się ponad granicami, formami i czasem styl, który został nie tylko zauważony przez publiczność, lecz także doceniony przez artystów całego świata. Zachwycony koncertem KROKE Steven Spielberg zaprosił zespół do Jerozolimy na występ podczas uroczystości Survivors Reunion. Dzięki Peterowi Gabrielowi grupa trafiła do Wielkiej Brytanii na Festiwal WOMAD. Utwór The Secrets of The Life Tree w wykonaniu KROKE znalazł się na ścieżce dźwiękowej filmu Davida Lyncha Inland Empire. Spotkanie KROKE z Nigelem Kennedym zwieńczyło wspólne dzieło – płyta East Meets East.

W ostatnich latach zespół współpracował także z Anną Marią Jopek, Edytą Geppert, Mają Sikorowską, Krzyszofem Herdzinem, norweskim zespołem Tindra, hiszpańskim skrzypkiem Diego Galazem, mongolską wokalistką Urną Chahar Tugchi, orkiestrą Sinfonietta Cracovia. Pojawiał się na najbardziej prestiżowych festiwalach muzycznych na całym świecie.

MUZYCY:
Jerzy Bawoł – akordeon
Tomasz Kukurba – altówka
Tomasz Lato – kontrabas

Bilety: 50 zł przedsprzedaż, 60 zł w dniu koncertu

Wiecej o KROKE:
Oficjalna strona | Facebook | MySpace

Źródło: materiały prasowe

Baner w newsie 851×315
Baner w newsie 851×315

Autor:

Ekonomistka z artystyczną duszą. Miłośniczka koncertów na żywo. Otwarta na wszelkie gatunki muzyczne i nowe brzmienia, jednak najbliższa sercu jest szeroko pojęta muzyka alternatywna i progresywna. Ponadto w duszy gra jej synth-pop oraz muzyczne lata 80-te i 90-te. Zakochana po uszy w Depeche Mode. Od muzyki oczekuje jednego - oddziaływania na emocje. W wolnych chwilach lubi haftować, a jak tylko ma możliwość wybiera się na spacery z aparatem i słuchawkami na uszach.

Ostatnie