16 lipca w Krajanowie otwarto szlak literacki „Z domu dziennego do domu nocnego”. Jest to szlak zawierający fragmenty utworów lokalnych autorów literatury.

Kilka minut po godzinie 11 na placu przed świetlicą odbyło się uroczyste odsłonięcie tablicy z mapą trasy oraz zdjęciami. Przed odsłonięciem tablic goście opowiedzieli kilka słów o nowo otwieranej trasie.

„Szlak niestety omija dom, który jest bohaterem „Domu dziennego, domu nocnego”. Widać jednak maleńką osadę Rzędzina, która jest rzeczywistym odpowiednikiem mojego literackiego piętna” – powiedziała Olga Tokarczuk podczas uroczystości. „Pomysł wytyczenia  szlaku powstał wiele lat temu lecz trudno było zorganizować ten projekt. To piękna trasa, którą często chodziłam, kończąc wyprawy w Głuszycy. Jednak dla kogoś, kto nie zna tych okolic, właściwie niedostępna, bo nieoznaczona. Dopiero przy pomocy dziewczyn ze Stowarzyszenia Kulturalnego Góry Babel udało się zrealizować szlak.”

Oznakowanie sfinansowano ze środków Polsko-Amerykańskiej Fundacji Wolności. W pracy brały udział dzieci z gimnazjum w Słupcu i szkoły podstawowej we Włodowicach. Noworudzka radna Beata Kłossowska-Tyszka wpadła na pomysł, żeby opowiedzieć o trasie za pomocą fragmentów tekstów literackich. Przyczyniła się ona również do wyboru  utworów, które znalazły się na tablicach.

Trasa rozpoczyna się przy miejscowej świetlicy nieopodal kościoła. Na pierwszej tablicy otwierającej ścieżkę znajduje się cytat z wiersza Karola Maliszewskiego:

„Z każdym tropem ruszać w góry olśnień – z plecakiem wiersza”

Parę metrów dalej za pozostałościami wieży dawnego pałacu widać kolejną tablicę a na niej cytat Olgi Tokarczuk z książki „Domu dziennego, domu nocnego”:

„W podróżach trzeba zajmować się sobą, żeby dać sobie radę, patrzeć na siebie i na to, jak pasuje się do świata. Jest się skupionym na sobie, myśli się o sobie, sobą się opiekuje. W podróżach zawsze w końcu natyka się na siebie, jakby się samemu było celem.”

To zachęta do autorefleksji której może służyć również wędrówka – powiedziała autorka podczas odsłonięcia swojej tablicy.

Przejście ośmiokilometrowej trasy zajmuje ok. 4 godzin. W dniu otwarcia zdecydowała się na to nieliczna grupa wędrowców. Pozostali uczestnicy, wśród których byli m.in. Olga Tokarczuk oraz goście festiwalu Góry Literatury: Dorota Monkiewicz, Wojciech Browarny, Jerzy Sosnowski i Urszula Glensk, wybrali skróconą trasę.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here