10 Grudzień, 2016

  • Instagram
PREMIERA spektaklu „Atom”  w wykonaniu Grupy teatralnej „Jestem Hej”
Foto: Krzysztof Trefon

PREMIERA spektaklu „Atom” w wykonaniu Grupy teatralnej „Jestem Hej”

W czwartkowy wieczór mieliśmy okazję uczestniczyć w spektaklu „Atom” w wykonaniu Grupy teatralnej „Jestem Hej”.

Dwójka przyjaciół Tris i Christopher wybiera się na bal do czarownic. Tris, która wychowywała się bez matki ma przeczucie, że ona żyje i ma nadzieję że czarownice przy użyciu swoich mocy pomogą jej poznać prawdę. Czarownice przyjmują gości z ochotą i pozwalają im zostać na balu – ale nie wszystkie są z tego powodu zadowolone. W zamku Christopher spotyka Zoee – dziewczynę, którą skrzywdził rozkochując w sobie a potem zostawiając. Zoee postanawia zemścić się na Chrisie za cierpienia, których doznała. Tris ma pretensje do Chrisa, że ukrywał przed nią ten fakt. Postanawia jednak przekonać Zoee, by zrezygnowała z zemsty na jej przyjacielu. Tris niechętnie wyznaje czarownicom, że przyszła do nich by pomogły jej poznać prawdę o matce. Czarownice mówią, że nie potrafią jej pomóc jednak Chris zauważa pewne podobieństwo między Tris a Madame. Podobieństwo to zauważa również Zoee i dzieli się spostrzeżeniami z Madame. Chris podejmuje nieudaną próbę pojednania się z Zoee i nie mogąc znaleźć rozwiązania popełnia samobójstwo. Tris w rozpaczy po stracie przyjaciela wybiega z zamku gubiąc po drodze naszyjnik, który znajduje Madame. Poznaje, że taki sam dała swojej córce jednak zachowuje to dla siebie. Madame wyznaje jednej z Czarownic, że Tris jest jej córką ale nie che wyznać jej prawdy. Chcąc ulżyć córce w cierpieniu postanawia … cofnąć czas – to było jedyne co mogła zrobić.

Historia chwyta za serce i ukazuje dwa rodzaje „miłości” – do przyjaciela i do córki. Dodatkowym zapalnikiem emocjonalnym były oczywiście utwory wokalne w wykonaniu Angeliki Krynickiej jak również Katarzyny Sońko, które dopełniły chórki. Polskie teksty pozwoliły lepiej zrozumieć przesłanie tej historii wyśpiewane na zakończenie a mianowicie: „miłość jest wieczna jak atom”.

Naszą relację ze spektaklu rozwiniemy do jednego z ważniejszych elementów, a mianowicie wokalu dziewczyn – młodych artystek, które swoimi umiejętnościami pokazały doskonały kunszt, jak na tak młode osoby.

Angelika, która przewodziła swoim głosem, już od pierwszej piosenki „powaliła nas” na łopatki – zaśpiewała polską wersję utworu znanej zagranicznej wokalistki SIA – „Alive”. Trzeba przyznać, że zrobiła to prawie bezbłędnie. W każdym kolejnym utworze przysłuchiwaliśmy się, czy ta młoda zdolna dziewczyna nie popełnia błędów. Talent wielki, dlatego spodziewamy się ogromnego sukcesu, jeśli tylko będzie chciała obrać drogę artystyczną. Jeśli tak się stanie, czeka ją  jeszcze dużo pracy nad swoim głosem, co oczywiście nie oznacza, że już osiągnęła wysoki poziom wokalny.

Drugą, wyróżniającą się artystką, którą mieliśmy okazję usłyszeć podczas spektaklu była Katarzyna Sońko, która przede wszystkim śpiewa poprawnie, ma dobrą barwę głosu, ale tak jak Angelikę czeka ją jeszcze długa i ciężka praca nad wokalem. Dziewczyny bardzo profesjonalnie przygotowały się do premiery. Pokusimy się nawet o stwierdzenie, że obie Panie są niczym nieoszlifowany diament- strach pomyśleć, jak rozległą perfekcję będą w stanie osiągnąć za kilka lat.

Zupełnie na marginesie i w zasadzie też bez większego znaczenia, zwrócić należy uwagę na błędy, które popełnili młodzi aktorzy, którzy dopiero zaczynają swoją przygodę ze sceną. Mamy tutaj na myśli dysfunkcje głosowe, które „biją po uszach” i czasem są wyjątkowo irytujące. Na szczęście wszystko jeszcze można „naprawić” 😉

Fabuła występu jest rewelacyjna, wyjątkowo miło została przyjęta przez zebranych, czego najlepszym dowodem były owacje na stojąco.

Gratulujemy sukcesu ! Jesteśmy z Was dumni!

Obsada :
Tris – Weronika Pinda
Christopher – Adrian Smoleń
Zoee – Katarzyna Poliksza
Madame – Katarzyna Sońko
Czarownica/Wokal – Angelika Krynicka
Czarownica – Marzena Płuciennik
Czarownica – Olga Kuś

Relacja: Anna Słodkiewicz i Krzysztof Trefon

Ostatnie

Napisz Komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.