Ultimate magazine theme for WordPress.

Recenzja: Andrzej Piaseczny -„O mnie, o tobie, o nas”.

Andrzej Piaseczny to zdecydowanie jedna z najbardziej rozpoznawanych polskich gwiazd muzyki pop. Jego delikatny męski głos- z każdym utworem pozostaje z nami na dłużej …

Mamy zaszczyt kolejny raz podziwiać jego brzmienie na najnowszym krążku „O mnie, o tobie, o nas”, gdzie większość piosenek napisała Ania Dąbrowska!

Współpraca dwóch znanych i wybitnych wokalistów, połączenie chłopięcego uroku Andrzeja i wspaniałych muzykalnych kompozycji Ani wypadła wyśmienicie.

Zgrabną melodykę, płynność oraz harmonijność słychać w każdym utworze Piasecznego. Na całej płycie idealnie współgrają ze sobą partie gitary i fortepianu, co dodaje ciekawego efektu.

Mimo faktu, iż autorką tekstów jest kobieta, Andrzejowi udało się „przebić” całość na „swoje” piosenki. W jego interpretacji nie trzeba doszukiwać się głębszego sensu, każde jego słowo jest proste, a zarazem piękne.

Muzyk w tym roku świętuje ćwierćwiecze solowej kariery, a wydaje się jakby to wczoraj dopiero zaczynał swoją karierę z zespołem „Mafia”. Od tego czasu zdecydowanie dojrzał i znalazł swój własny styl.

Wydanie najnowszej płyty może zaskoczyć, dawno nie słyszeliśmy tej radości w jego głosie, słowach, melodii, zaraża ona szczęściem słuchaczy. Nawet w tych spokojniejszych utworach, jeśli pojawia się chwila drętwoty jak „Twój największy skarb” oraz „Na palcach”, to mimo wszystko też niesie ze sobą optymistyczne przesłanie, nadzieję. Takie klimaty w sam raz na jesienną chandrę.

Andrzej Piaseczny to artysta z ogromnym potencjałem i charyzmą. Zdobył moje uznanie tym, że potrafi sprawić- i to tylko swoim ciepłym głosem- że jego piosenki trafiają w serca fanów, przenikają duszę i wprawiają w dobry nastrój.

Płyta zawiera dziesięć utworów, które z pewnością staną się hitami.

Wydaję mi się, iż krążek „O mnie, o tobie, o nas” powinna mieć w swojej audiotece każda osoba, która szuka spokoju w życia chaosie, bo czasem warto się zatrzymać i poczuć  beztroskę, ciepło i nadzieję…