09 Grudzień, 2016

  • Instagram
Recenzja: Chylińska Agnieszka – Forever Child

Recenzja: Chylińska Agnieszka – Forever Child

forever-child-1W naszym kraju nie jesteśmy jeszcze przyzwyczajeni do nagłych premier, bez zapowiedzi, bez medialnego rozgłosu. Rynek muzyczny w Polsce jest bardzo ciężki pod tym względem i tylko nieliczni mogą sobie na to pozwolić. Najciekawsze jest to, że „najstarsze wygi polskiej sceny muzycznej” na takie akcje nie mogą sobie pozwolić, a zrobiła to Agnieszka Chylińska.

Wbrew pozorom jest to bardzo trudne, by utrzymać wszystko w tajemnicy, by nic nie wyciekło do mediów, by nie rozpoczął się medialny chaos. Wytwórni jak i samej artystce udało się to wyśmienicie. Ostatniego dnia września swoją premierę miał teledysk Agnieszki Chylińskiej „ Królowa łez”, jest to drugi singiel z nowej płyty, na którą czekaliśmy 7 lat. Tego samego dnia ukazała się w sklepach płyta Agnieszki zatytułowana „Forever Child” z bardzo wymowną okładką.

Teraz wytłumaczę dlaczego „ Królowa łez” jest drugim singlem… Dwa lata temu artystka opublikowała teledysk do utworu „ Kiedy przyjdziesz do mnie”, który znalazł się właśnie na nowym krążku. Jak sama przyznała, za bardzo się pospieszyła, działając pod presją i bez przemyślenia wydała singiel promujący jej kolejną płytę po „Modern Rocking” – na szczęście wstrzymała się, przemyślała i jeszcze bardziej dojrzała do  albumu „Forever Child”.

Płyta jest nawiązaniem, wręcz kontynuacją poprzedniej. Aga odeszła od mocnych rockowych brzmień, idzie w nowoczesne dźwięki, począwszy od dubstep’u, pop, kończąc na rocku. Artystka odcięła się do tego, czego nauczyła nas przez te wszystkie lata, zmieniła się  fizycznie i widać, że mentalnie.

Na płycie znajdziemy 10 utworów  w różnej kategorii dźwiękowej oraz stylistycznej z przewagą dźwięków dubstepowych, czasem łudząco podobnych do króla tego gatunku Skrillex’a. Nie brakuje dobrych partii gitar i typowo popowych kawałków.

Teksty na płycie nie są infantylne, proste, czy banalne.  Nasączone metaforami, głębokimi przemyśleniami, ukazują rozterki uczuciowe, czy choćby rozmowy z Bogiem, który dla Agnieszki jest bardzo ważny w życiu.

Album niejednego fana artystki zaskoczy, nie nadaje się na impreze rockową, czy do klubowego przytupywania, ale każdy znajdzie w niej coś swojego, wyjątkowego. Świetny, nowoczesny album oparty na rewelacyjnych tekstach, których wiele artystów ( np. Diva polskiej estrady) może pozazdrościć.

Oczywiście, należy wspomnieć, że czekając 7 lat na album, dwa na kolejny singiel i płytę, spodziewaliśmy się czegoś innego, coś co nas zaskoczy i udowodni, że warto było czekać. Tu niestety mamy kontynuację poprzedniego albumu artystki.

Baner w newsie 851×315
Baner w newsie 851×315

Autor:

Fotograf i meloman, fanatyk nietuzinkowych brzmień, poszukiwacz oryginalnych rozwiązań, zawsze chadzający własnymi ścieżkami. Z bardziej poważnych tematów - stypendysta Prezydenta Miasta Wałbrzycha w dziedzinie artystycznej w roku 2015, z zamiłowania dziennikarz muzyczny i zaciekły krytyk, a w dodatku zodiakalny wodnik :)

Ostatnie

Komentarz

  1. Pingback: ‘Forever Child’ Agnieszki Chylińskiej ZŁOTĄ PŁYTĄ! ✨💫🌟 - Wybieram Kulturę

Napisz Komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.