Recenzja: Jutro będziemy szczęśliwi [Film]

Recenzja: Jutro będziemy szczęśliwi [Film]

Najpierw powstał kultowy film „Nietykalni”, Który rozkochał w sobie miliony osób na świecie i zdobył uznanie wielu krytyków. 19 maja do kin wchodzi film „Jutro będziemy szczęśliwi” tego samego reżysera oraz z tym samym głównym bohaterem.
Historia opowiada o czarnoskórym chłopaku, który ma bardzo rozrywkowe życie: Imprezy, alkohol i kobiety. Nie dba o siebie, nie zwraca uwagi na to, czy ma pieniądze, czy nie. Żyje z dnia na dzień, przez co wpada w coraz większe kłopoty. Pewnego dnia jego mieszkanie odwiedza kobieta z dzieckiem na rękach, która uważa, że jest jego. Zostawia je, po czym nagle ucieka. Po paru godzinach dzwoni i mówi, że sama nie dała rady by go wychować. Chłopak wyrusza w podróż, by ją odnaleźć, aby wyjaśnić całą sytuację. Niestety nie znajduje jej i zostaje z dzieckiem sam. Poznaje producenta filmowego, który daje mu mieszkanie i pomaga w początkowych etapach zupełnie nowego życia. Po kilku latach matka dziecka pojawia się na nowo i rozpoczyna się walka o prawa wychowawcze.
Film ”Jutro będziemy szczęśliwi” przedstawia najszczerszy rodzaj miłości Rodzica do dziecka.
W głównej roli Omar sy, który przenosi nas swoją grą w coś zupełnie nowego. Pierwszy raz w życiu oglądając film, miałem wrażenie, jak bym oglądał amatorskie nagrania z prawdziwego życia. Wszystko dzięki scenariuszowi, który został napisany idealnie. Każda scena wnosiła nowe wątki i była wyjaśniona od początku do końca. Zmieniająca się narracja wniosła do całości genialne tempo, przez co widz nie jest w stanie się nudzić podczas oglądania.
Jednym z niewielu mankamentów całego filmu to dialogi, które w pewnych momentach są infantylne i nie pasują do danej postaci. Jednak pisał je debiutant, więc jest to normalne.
Film miał bardzo wysoki budżet dlatego widoki, scenografia, rekwizyty i cała otoczka wizualna stoi na najwyższym poziomie i w każdej minucie cieszy oczy.
Choć film nie powstał według bardziej przemyślanego zamysłu, to estetyką przypomina podobne mu produkcje z gatunku komedii obyczajowych, które wiszą na afiszu nie dłużej niż przez miesiąc, to jednak na swój sposób przykuwa uwagę, dzięki czemu podczas seansu nie odczuwa się marnowania czasu.
Film jest bardzo przyjemny w oglądaniu. Wzrusza, ale także porusza i nie jest nadmiernie ckliwi.
Idąc do kina, miałem wrażenie, że idę na kolejny spokojny dramat z problemami rodzinnymi. Jednak moje zaskoczenie nie zna granic. Film jest fantastyczną odskocznią od pozostałych „Dzieł” z tego gatunku. Każda minuta zaskakuje i pokazuje dosadnie, jak jest w naszym życiu. Genialna gra aktorska, świetny scenariusz, niebanalna scenografia utwierdza mnie w moim przekonaniu, że film „Jutro będziemy szczęśliwi” jest naprawdę dobrym kinem. Genialnie zostały zbilansowane wątki komediowe z wątkami dramatycznymi, przez co możemy szczerze uśmiać się do łez oraz wzruszyć.
Film „Jutro będziemy szczęśliwi” polecam z całego serca. Urzekł mnie pod każdym względem a o mankamentach, których było tak mało, szybko zapomniałem.
Ocena: 5/6
Baner w newsie 851×315

O Autorze

Miłośnik teatru oraz kina. W wolnych chwilach prowadzi grupę teatralną.
Zajmuje się również pisaniem scenariuszy. Z wielkim dystansem do samego siebie idzie przez świat. Jego motto „Każde problemy da się rozwiązać. A jak nie, to one po prostu nie są nasze”

Ostatnio dodane:

X