Aktualności muzyczne, relacje, recenzje płyt, wywiady, artykuły, informacje o imprezach oraz baza artystów i płyt.

Relacja: ŁAUMA, CZYLI CZAROWNICA – Teatr Dramatyczny w Wałbrzychu

Dorota, Dorcia ale nie Dorotka! Dorotka była w innej bajce, a Dorota jest z dużego miasta, wyjechała na wieś, zawiedziona i rozczarowana zaczyna swoją przygodę w Łojmach, wsi malowniczo położonej w sercu Suwalskiego Parku Krajobrazowego. Tak zaczyna się najnowszy, a zarazem ostatni spektakl Teatru Dramatycznego w Wałbrzychu. Kończąc 53 sezon artystyczny, zespół teatru zrobił coś, co nie tylko Was zachwyci, wzruszy, przerazi i zaciekawi, ale przede wszystkim będzie wartościowym pierwiastkiem dla każdego widza – tego małego, jak i najstarszego, bo każdy w tej sztuce odnajdzie coś dla siebie.

„Łauma – czyli czarownica” jest kolejnym „dzieckiem” Magdaleny Miklasz, który mnie tak bardzo zachwycił. Poprzednie jej dzieło „Tutaj jest wszystko” przeznaczone również dla całej rodziny, był o równie  czarujące. „Łauma” to coś wyjątkowego, niespodziewanego. Sztuka z przesłaniem, z genialną grą aktorską, świetna muzyką  i efektami wizualnymi.

Są spektakle płaskie, trudne i nie dla każdego widza. Tutaj jest inaczej, ale nie znaczy to, że gorzej. Reżyserka postanowiła podnieść poprzeczkę bardzo wysoko. Mamy bardzo ciekawą scenografię, za którą odpowiada Mirek Kaczmarek – stworzył on również kostiumy, które zachwycają i dają nam obraz całości, przedstawiają bohaterów w sposób niekonwencjonalny i nietuzinkowy. Choćby sama „babka” ubrana w czosnek, przedstawiana jako „Szeptucha” – dla kogoś z miasta czarownica, a dzięki jej wątkowi wplecionemu w utwór odbiorca ma szansę poznać, kim tak naprawdę są Szeptuchy i jakie było i nadal jest ich znaczenie w kulturze ludowej.

Bardzo trudno wyobrazować poprzez teatr staropolskie wierzenia: o krasnalach, skrzatach, bogach i upiorach- w „Łaumie”  się to jednak udało, dlatego tym bardziej czuję się dumny, że tak wspaniałe widowisko miało swoje źródło w Wałbrzychu, w rodzimym teatrze.

Muzyka zawarta w tym dziele, którą stworzyła Anna Stela, dodaje tajemniczości. Klimat tworzą, bowiem ballady, piosenki jak i zwykły przelatujący kruk, którego nie słyszymy płasko  lecz jest zobrazowany w taki sposób, jakby krążył dookoła nas. Na pochwałę zasługują również wizualizacje- czarujące, mroczne i współgrające z aktorami –  stworzył je Amadeusz Nosal, warto na chwilę oderwać wzrok i przyjrzeć im się dokładnie.

Ostatni raz w tym sezonie, spektakl można obejrzeć jeszcze w nadchodzący weekend:

8 lipca, g. 21:00 „ŁAUMA, CZYLI CZAROWNICA”

9 lipca, g. 21:00 „ŁAUMA, CZYLI CZAROWNICA” 

Na podstawie komiksu „Łauma” Karola „KRL” Kalinowskiego

Reżyseria: Magdalena Miklasz
Adaptacja: Maciej Podstawny, Łukasz Zaleski, Magdalena Miklasz
Scenografia i kostiumy: Mirek Kaczmarek
Muzyka: Anna Stela
Wideo: Amadeusz Nosal

Obsada:
Sara Celler-Jezierska, Joanna Łaganowska, Piotr Mokrzycki, Czesław Skwarek, Ryszard Węgrzyn, Łukasz Zaleski.

 

Fotorelacja:

X