Ultimate magazine theme for WordPress.

[RELACJA] Zespół „Kijom Worci” u Polaków na Litwie

Muzyka, taniec i obyczaje Lachów limanowskich

0

„Kijom Worci” odwiedził dzieci w polskich szkołach na Litwie. Emocje sięgały zenitu. Był taniec, zabawa, łzy wzruszenia i zapewnienia o dalszej współpracy i pamięci.

Zespół regionalny „Kijom Worci” z Pisarzowej (Gmina Limanowa), wraz ze studentami i wolontariuszami Akademii Ignatianum w Krakowie, wziął udział w finale ogólnopolskiej akcji „Kredkobranie”.  Jej celem była zbiórka przyborów szkolnych dla  dzieci mieszkających na Kresach.  Przedsięwzięcie zwieńczył wyjazd  z darami do polskich szkół na Litwie w dniach 17-21 października.

Członkowie zespołu odwiedzili trzy miejsca Koleśniki, Ejszyszki  i Podbrodzie. W każdej z tych placówek oświatowych zaprezentowali to co potrafią najlepiej czyli folklor Lachów Limanowskich. Mimo, że są zespołem, który powstał dopiero w 2016 r. ich profesjonalizm i zapał jaki prezentują sprawia, że energia i ciepło które od nich bije, potrafi udzielić się każdemu, a osobowość pani Małgorzaty Raczek – kierowniczki zespołu zapewnia dobrą zabawę i uśmiech na twarzy zarówno dzieci jak i dorosłych. Tak samo było podczas ich występów na Litwie. Pierwotnie zaplanowane były tylko dwa pokazy taneczno – śpiewacze w Ejszyszkach i Podbrodziu, ale kiedy cała delegacja przyjechała do Koleśnik, czyli pierwszego przystanku na wytyczonej trasie, przekazała dary i została zaproszona na krótki recital w wykonaniu tamtejszych dzieci. Było tyle wzruszeń i emocji, że zespół postanowił spontanicznie, bez strojów i przygotowania wyjść na scenę i zaśpiewać dwa utwory ze swojego repertuaru.  Podobna sytuacja miała miejsce w dwóch kolejnych szkołach. Były tam zaplanowane występy na ok. 45 min wszystko jednak przedłużyło się o kolejne kwadranse, gdyż po wystąpieniu, „Kijom Worci” porwali do tańca całą widownię. Świetnie bawili się nauczyciele, dyrektorzy placówek jak i same dzieci. Artyści zapewnili też o dalszej pomocy i współpracy.

Ostatnim przystankiem było Wilno, gdzie cała ekipa spędziła miły dzień spacerując uliczkami starego miasta i zwiedzając tamtejsze zabytki. Wyjazd  był bardzo udany, a wspomnienia, zdjęcia i nagrane filmy sprawią, że artyści na długo zapamiętają całą akcję. Niestety, co dobre szybko się kończy, dlatego i zespół po spędzeniu cudownych chwil w gronie Polaków musiał wrócić do Polski. Odjeżdżając jednak z każdego odwiedzonego miejsca, po wspólnych rozmowach obiecał, że na pewno jeszcze wróci i nigdy nie zapomni o nowych przyjaciołach.

 

Jadwiga Michniak

Redaktor WK

 

 

%d bloggers like this: