Ultimate magazine theme for WordPress.

Shakin’ Dudi – to już 35 lat od debiutu!

0
„Au sza la la mam dwie lewe ręce/Au sza la la nie mam pieniędzy/Au sza la la nie mam ochoty/Au sza la la wziąć się do roboty/ Zamiast pracować ja wolę leniuchować” – ten z pozoru niewinny tekst oprawiony rockandrollowym dźwiękami w czasach PRL-u, gdy lud pracujący miast i wsi budował socjalistyczny dobrobyt mógł irytować partyjnych dygnitarzy. Utwór, z którego pochodzi stał się hitem, podobnie jak „Złota płyta”, debiutanckie wydawnictwo Shakin’ Dudi. W 2020 roku płycie stuknie 35 lat, Irek Dudek – pomysłodawca tego artystycznego happeningu – przygotowuje się do obchodów jubileuszu.

– Nawet nie wiem kiedy zleciało te trzydzieści pięć lat… Nie przepadam za okrągłymi rocznicami, ale tym razem okazja do świętowania jest szczególna. Przede wszystkim fajnie byłoby zagrać jubileuszową trasę koncertową po dobrych klubach muzycznych i domach kultury. Te piosenki – mimo upływu lat – nadal bawią publiczność w różnym wieku. Taką kulminacją obchodów byłby nasz koncert na Rawie Blues, ale… myślę też nad wydawniczą niespodzianką dla fanów. Nie chciałbym jeszcze zdradzać szczegółów, bo projekt dopiero się wykluwa, trochę negocjacji przede mną, zobaczymy co z tego wyniknie – mówi tajemniczo Irek Dudek.

Bluesman po trzydziestce, lider punk rockowej załogi Śmierć Kliniczna, do tego jeszcze muzycy jazzowi…  Czy taka konfiguracja personalna miała prawo wypalić? Album nagrany praktycznie „na setkę”, za jednym podejściem… Efekt? „Złota płyta” – 36 minut, które wstrząsnęły polską sceną muzyczną i okazały się prawdziwą kopalnią przebojów. „Au sza la la”, „Zastanów się co robisz”, „To ty słodka”, „Za dziesięć minut trzynasta” i oczywiście „Och Ziuta” – utwory, które w tamtych czasach śpiewano jak kraj długi i szeroki. Shakin’ Dudi wypełniał największe sale koncertowe w Polsce, a płyta – o tyleż ironicznym, co prowokującym tytule – pokryła się platyną. Doczekała się zresztą udanej kontynuacji w 2008 roku. Co istotne: kawałki ze „Złotej płyty” nie zestarzały się ani trochę, zarówno muzycznie, jak i pod względem przekazu w tekstach. Nawet „Za dziesięć minut trzynasta” – po lekkiej kosmetyce godziny w tytule – znów jest na czasie po  tym, gdy kolejne miasta zaczęły wprowadzać na swoim terenie nocną prohibicję…

Do dzisiaj, utwory ze „Złotej płyty” stanowią żelazny punkt koncertów Shakin’ Dudi. – Oczywiście gramy je trochę inaczej. Skład się zmienił, ja też jestem innym człowiekiem i muzykiem niż byłem 35 lat temu. Kiedyś wyznawaliśmy zasadę: Im gorzej, tym lepiej. Obecnie stawiamy na muzyczną jakość. Jesteśmy bliżej korzeni, czyli bluesa, ale oczywiście nie brak nutki rockandrollowego szaleństwa. No i niezmiennie gramy 100 procent na żywo! – podkreśla Irek Dudek.

Obecnie Shakin’ Dudi występuje w składzie: Irek Dudek – śpiew, harmonijka ustna, skrzypce; Grzegorz Kapołka – gitara, Tomasz Pala – piano, Bartek Stuchlik – kontrabas, Łukasz Sosna – saksofon, Arkadiusz Skolik – perkusja. Dyskografię zespołu zamyka – na razie – album „…bo ładnym zawsze lżej” z 2011 roku. Pięć lat później, Shakin’ Dudi wypuścił singla „WisiMiTo”, do którego nakręcono również teledysk.

%d bloggers like this: