03 Grudzień, 2016

  • Instagram
Teatr Dramatyczny w Wałbrzychu – na Fali

Teatr Dramatyczny w Wałbrzychu – na Fali

PASMO SUKCESÓW TEATRU DRAMATYCZNEGO

Trwa dobra passa Teatru Dramatycznego im. J. Szaniawskiego w Wałbrzychu. Kolejne nagrody, wyróżnienia i zaproszenia na najważniejsze krajowe festiwale dowodzą, że „Szaniawski” jest teatrem ważnym, liczącym się na mapie kulturalnej naszego kraju.

TEATR DRAMATYCZNY WŚRÓD NAJLEPSZYCH!

Co roku miesięcznik TEATR pyta wpływowych krytyków o najważniejsze wydarzenia na mapie teatralnej Polski w poprzednim sezonie. Szesnastu recenzentów, dziennikarzy, ludzi teatru głosuje
w dwudziestu kategoriach – wybierając, ich zdaniem, najciekawsze spektakle, role, scenografie, wydarzenia teatralne itp. Jesteśmy szczęśliwi, mogąc poinformować, że w tym prestiżowym rankingu spektakle Teatru Dramatycznego w Wałbrzychu, jak co roku, również i w tym sezonie, zostały zauważone. Tym razem „Szaniawski” został wymieniony aż dziesięciokrotnie!

W kategorii najlepszy teatr Joanna Puzyna-Chojka wymienia m.in. Teatr Dramatyczny im. J. Szaniawskiego w Wałbrzychu.

W kategorii najlepsza polska sztuka Łukasz Drewniak i Jacek Sieradzki wymieniają spektakl „Zapolska Superstar (czyli jak przegrywać, żeby wygrać)” Jana Czaplińskiego.

W kategorii najlepsza rola kobieca Jacek Sieradzki pisze o Sarze Celler-Jezierskiej w „Zapolskiej Superstar…”.

Witold Mrozek uznał choreografię Pawła Sakowicza w spektaklu „Schubert. Romantyczna kompozycja …” za najlepszą w zeszłym roku.

Za najlepszą muzykę Michał Centkowski uznał kompozycje i aranżacje Kamila Tuszyńskiego w „Cynkowych chłopcach”.

W kategorii debiut Joanna Puzyna-Chojka wspomina Magdę Szpecht, Jacek Sieradzki wymienia Jakuba Skrzywanka za reżyserię „Cynkowych chłopców”, zaś Kalina Zalewska Jacka Kozłowskiego za „Wielkich Innych II: Depresje. Szymborska, Rymkiewicz, Bielicka”.

Za najciekawsze wydarzenie sezonu w kategorii OFF Jacek Wakar uznał Czytanie DZIENNIK ROKU WĘŻA w reżyserii Jakuba Skrzywanka, w wykonaniu Mirosławy Żak, zrealizowane w ramach cyklu CZARNE NA BIAŁO i powtórzone podczas MALTA FESTIVAL 2016.

Dostrzeżony został również stale współpracujący z nami Mirek Kaczmarek, autor scenografii do „Tutaj jest wszystko”, „Dra Strangelove” i „Piosenek na koniec świata”.

To wielki zaszczyt dla całego Teatru. Jesteśmy bardzo dumni, a naszym Twórcom serdecznie gratulujemy! Obiecujemy trzymać ten poziom.

„CYNKOWI CHŁOPCY” WYGRALII  m-teatr!!!

Główną Nagrodę – dla najlepszego reżysera na 7. Festiwalu Koszalińskie Konfrontacje Młodych „m-teatr”, zdobył  Jakub Skrzywanek i spektakl „CYNKOWI CHŁOPCY” w jego  reżyserii,  zrealizowany przez wałbrzyski Teatr Dramatyczny (ex aequo z „Drugim spektaklem” Anny Karasińskiej z Teatru Polskiego w Poznaniu)!

Przedstawienie zdobyło również dodatkowe wyróżnienia: „Na Fali”, Nagrodę Publiczności, a Michał Kosela otrzymał tytuł najlepszego aktora!

Ideą Festiwalu Koszalińskie Konfrontacje Młodych „m-teatr” jest stworzenie warunków do prezentacji spektakli teatralnych reżyserów młodego pokolenia,

które dadzą początek głębszej dyskusji o nowej myśli teatralnej, jaka w niedługim czasie będzie – być może – wyznaczała warunki funkcjonowania polskich teatrów.

Przewodnim hasłem tegorocznej 7. edycji KKM „m-teatr” 2016 r., było „Reżyser w rzeczywistości„.

Jakubowi Skrzywankowi i sobie gratulujemy!

WYRÓŻNIENIA DLA AKTORÓW SZANIAWSKIEGO!

Aktorki: Rozalia Mierzicka i Irena Wójcik oraz współpracujący z TDSz aktor: Włodzimierz Dyła zostali dostrzeżeni przez krytyka Jacka Sieradzkiego i umieszczeni w Jego dorocznym Subiektywnym Spisie Aktorów. Wszyscy w dziale zwycięstwo. Wszystkim serdecznie gratulujemy!

Jacek Sieradzki pisze:
… [Dyła ma] pewien rodzaj aktorskiej natarczywości, wymuszanie uwagi widza, nieustanny aktywny kontakt, swego rodzaju wieczne utwierdzanie w odbiorcy swoich emocji, swojego toku myśli. To działa bez pudła, widz sprzęga się z aktorem, kupuje przekaz…

…[Mierzicka] w „Cynkowych chłopcach” według Swietłany Aleksijewicz (Teatr im. Szaniawskiego, Wałbrzych) ucieka od własnego stereotypu, z gryzącą ironią buduje postać jakiejś estradowej wodzirejki robiącej show z koszmaru wojny.

…[Wójcik] gra matkę zabitego żołnierza. Nie boi się staroświeckiego wzruszenia, brody trzęsącej się od wstrzymywanego szlochu. Można powiedzieć, że to tradycyjne, konwencjonalne granie. Ale właśnie trening, który przeszła, długie sprawdzanie się w dzikich konwencjach i zadaniach sprawia, śmiem twierdzić, że w jej płaczu nad zwłokami syna nie ma nic z pustego, wyświechtanego gestu scenicznego, że aktorskie rozklejenie, mocno trzymane na uwięzi formy, owocuje dokładnie tym, czym powinno. Starym, dobrym katharsis.

 

Baner w newsie 851×315
Baner w newsie 851×315

Autor:

Fotograf i meloman, fanatyk nietuzinkowych brzmień, poszukiwacz oryginalnych rozwiązań, zawsze chadzający własnymi ścieżkami. Z bardziej poważnych tematów - stypendysta Prezydenta Miasta Wałbrzycha w dziedzinie artystycznej w roku 2015, z zamiłowania dziennikarz muzyczny i zaciekły krytyk, a w dodatku zodiakalny wodnik :)

Ostatnie