04 Grudzień, 2016

  • Instagram
Złota Płyta dla Mieczysława Szcześniaka i Krzysztofa Herdzina!
Foto: mat. prasowe

Złota Płyta dla Mieczysława Szcześniaka i Krzysztofa Herdzina!

Złota Płyta dla Mieczysława Szcześniaka i Krzysztofa Herdzina!

Złota Płyta dla Mieczysława Szcześniaka i Krzysztofa Herdzina

Album „Songs From Yesterday” uzyskał status Złotej Płyty! Wspólny projekt Mieczysława Szcześniaka i Krzysztofa Herdzina to jazzowy hołd oddany artystom takim jak John Lennon, Eric Clapton, David Bowie, czy Stevie Wonder. Ten pierwszy zaśpiewał doskonale jak zawsze, ten drugi jest autorem stylowych i bezpretensjonalnych aranżacji. Muzycy zawiesili sobie poprzeczkę bardzo wysoko, decydując się – zarówno na przeboje-sztandary („Satisfaction”, „Yesterday”, czy „Tears In Heaven”), jak i na piosenki dużo mniej oczywiste, których odkrywanie sprawia wielką przyjemność („Ribbon In The Sky”, „Alfie”, „My Cherie Amour”).

Album miał premierę pod koniec 2015 roku i zebrał wiele przychylnych recenzji.

„…to album perfekcyjny – szczery, zniuansowany, przemyślany pod względem wyboru i konceptu całości…”– JazzSoul.pl

„W takim monumentalnym zbiorze światowych przebojów wielką sztuką jest zaistnieć, co udało się Mieczysławowi Szcześniakowi i Krzysztofowi Herdzinowi znakomicie” – Rafał Garszczyński, JazzPress

Jednak najlepszą recenzją dla „Songs From Yesterday” jest zdobyty status Złotej Płyty, czyli uznanie słuchaczy.

Kup lub odsłuchaj album „Songs From Yesterday”:
https://SonyMusicPoland.lnk.to/MSKH

Źródło: materiały prasowe

Baner w newsie 851×315
Baner w newsie 851×315

Autor:

Ekonomistka z artystyczną duszą. Miłośniczka koncertów na żywo. Otwarta na wszelkie gatunki muzyczne i nowe brzmienia, jednak najbliższa sercu jest szeroko pojęta muzyka alternatywna i progresywna. Ponadto w duszy gra jej synth-pop oraz muzyczne lata 80-te i 90-te. Zakochana po uszy w Depeche Mode. Od muzyki oczekuje jednego - oddziaływania na emocje. W wolnych chwilach lubi haftować, a jak tylko ma możliwość wybiera się na spacery z aparatem i słuchawkami na uszach.

Ostatnie