„Niektóre piosenki same proszą się na ten świat. Przychodzą  i  męczą człowieka, dopóki ich nie nagra. Tak było z upartym  ‘Ptaśkiem’”…

Każdy z nas ma swojego “Ptaśka” – to mógłby być przyjaciel z dzieciństwa, nauczyciel, ojciec, kochanek, ktoś przelotnie spotkany w podróży, kto dotknął nas głęboko, otworzył serce i oczy, rozniecił w nas  iskrę, której światło nigdy nie gaśnie. Sam zniknął, odszedł, przepadł bezpowrotnie, ugięty pod ciężarem życia. Jednak to, w co wierzył, jakim wartościom przyświecał, nie poszło na marne, bo żyje w nas nieustannie, inspiruje kolejne pokolenia.

“Ptasiek” to opowieść o nieśmiertelności ideałów. O czystości uczuć i naiwności prawdy, która zawsze znajdzie drogę, by wędrować dalej, niczym choroba zakaźna przenoszona z serca do serca. Nick, gdziekolwiek  jesteś… “Za to co mam w sobie, dziękuję Tobie