„Daria ze Śląska tu była” – taki tytuł nosi debiutancka płyta artystki, która, mimo tej deklaracji, pozostanie z nami na długo. Album ukazał się 21 kwietnia nakładem Jazzboy Records i zebrał świetne recenzje w rodzimych mediach. Już 15 czerwca wokalistka zaprezentuje utwory z tego longplaya na ekskluzywnym koncercie w Warszawie.

„Od urodzenia mieszkałam na Śląsku. Miałam zostać zawodową siatkarką, ale po 11 latach treningów, kiedy nie szło mi już najlepiej, zrezygnowałam i zostałam historykiem. Nie lubię wielkich miast i tłumów. Gdybym nie śpiewała, pisałabym teksty reklamowe albo powieści science-fiction. Jestem ufna, cierpię na niezdecydowanie, a w smutku czuję się najbezpieczniej” – pisze sama o sobie DARIA RYCZEK-ZAJĄC. Nie lubi wielkich miast i tłumów, ale jednak bacznie je obserwuje. W swoich drobiazgowych tekstach przygląda się emocjom, nostalgicznym winietom i małym, ale ważnym momentom z własnego życia.
Koncert w klubie Praga Centrum w Warszawie 15 czerwca można będzie potraktować jako stołeczną, klubową premierę tego materiału, który może stać się początkiem drogi na szczyt tej niezwykle obiecującej osobowości.