Ultimate magazine theme for WordPress.

Duncan Laurence na jedynym koncercie w Polsce

0
Duncan Laurence, zwycięzca tegorocznego Konkursu Piosenki Eurowizji, zagra swój pierwszy koncert w Polsce. Artysta wystąpi 25 listopada 2019 roku w warszawskim Klubie Proxima w ramach swojej europejskiej trasy koncertowej, zapowiadającej jego debiutancką płytę.

Bilety w cenie 89 zł będą w sprzedaży od wtorku – 18 czerwca, od godziny 10:00, wyłącznie w sieci sprzedaży Eventim. Szczegóły pod tym adresem.

Będzie to druga wizyta Duncana Laurence’a w Polsce. Zwycięzca Eurowizji pojawił się w Warszawie w czerwcu tego roku, by udzielić wywiadów:

https://dziendobry.tvn.pl/a/duncan-laurence-wygral-eurowizje-2019-kim-jest-ten-przystojniak-z-holandii

https://kultura.onet.pl/muzyka/wywiady-i-artykuly/duncan-laurence-zwyciezca-eurowizji-2019-rzucilem-sluchawka-premierowi/b35k2k5

https://eurowizja.org/duncan-laurence-byl-przesladowany-dzis-apeluje-do-hejterow-badzcie-szczesliwi-wywiad-ze-zwyciezca-eurowizji-2019/

Holenderski wokalista i kompozytor Duncan Laurence zwyciężył Konkurs Eurowizji 2019 piosenką „Arcade”. 25-latek sprawił, że Holandia triumfowała po raz pierwszy po 44-letniej przerwie! Artysta zaśpiewał przed 200-milionową telewizyjną publicznością, która oglądała transmisję konkursu.

– Przeszedłem do historii, ale jeszcze to do mnie nie dotarło – tak Laurence skomentował swoją wygraną. Na łamach „The NY Times” czytamy: Duncan Laurence zdecydował się na bardziej minimalistyczne podejście, zaskakująco pozbawione sztuczek. Zagrał nastrojową balladę sam, śpiewał o złamanym sercu wyłącznie przy akompaniamencie pianina.

Holenderska wokalistka Ilse DeLange, członkini zespołu The Common Linnets, z którym zajęła drugie miejsce w Eurowizji 2014, odegrała szczególną rolę w wygranej Duncana. To ona zgłosiła „Arcade” do komisji wybierającej reprezentanta Holandii na konkurs rozgrywający się w Tel Awiwie.

Za produkcję singla odpowiada Wouter Hardy, a miksem zajął się Cenzo Townshend (Snow Patrol, U2, Florence + the Machine). Master zrealizowano w legendarnych Abbey Road Studios.

Duncan Laurence o sobie:

Dorastałem w mieście, gdzie muzyka była obcym zjawiskiem. Nie była częścią systemu edukacji. Ale to mnie nie powstrzymało przed komponowaniem. W jakiś dziwny, magiczny sposób, czułem ten magnetyzm i wiedziałem, że przez dźwięki mogę wyrazić siebie i opowiedzieć swoje historie. W mojej miejscowości było małe kino i stara szkoła muzyczna. Każdego dnia grałem na pianinie, pisałem piosenki i wiersze. Pamiętam to tak jakby to było wczoraj.

Byłem pewien: zostanę muzykiem. Moja młodość nie była najłatwiejsza. W szkole byłem szykanowany i nie potrafiłem się bronić. Muzyka była azylem: dzięki niej czułem się pewny i mogłem swobodnie odczuwać emocje.

Kiedy miałem 16 lat, wygrałem talent show i otrzymałem możliwość nagrania pierwszego demo. Pasja do muzyki przerodziła się w coś poważnego. Aplikowałem do Rock Academy. Pozwoliło mi to podróżować i zwiedzić Londyn oraz Sztokholm. Byłem pod wrażeniem zdolności moich kolegów ze szkoły, rówieśników lub nawet młodszych, którzy robili muzykę na naprawdę wysokim poziomie. Zorientowałem się, że możesz trafić do licznego grona publiczności bez konieczności rezygnowania ze swojej osobistej historii i integralności.

Inspirują mnie poruszające historie, prawdziwe, osobiste przeżycia, zarówno moje, jak i innych osób. „Arcade” jest zainspirowane historią kogoś, kogo mocno kochałem, a kto zmarł w bardzo młodym wieku. Słowa, akordy i melodie przyszły do mnie automatycznie, jakby spadły z nieba. Gdy Joel Sjöö i Wouter Hardy pomogli mi dokończyć utwór, otrzymał on zupełnie inny wymiar. Zamieniłem bardzo osobistą historię na taką, z którą wszyscy mogą się utożsamić. „Arcade” to piosenka o tęsknocie za miłością, za czymś, co wydaje się poza zasięgiem. Mówi też o nadziei. Nadziei na to, że znajdziesz w życiu to czego potrzebujesz.

Od momentu, w którym skomponowałem „Arcade”, napisałem też wiele innych piosenek, ale to „Arcade” jest w centrum wszystkiego. Od niej zaczęła się moja przygoda z pisaniem utworów, które mogą mieć znaczenie dla ludzi. Od tamtego czasu moja kariera wyglądała głównie tak, że pisałem kawałki dla innych artystów, a jednocześnie pracowałem nad własnym brzmieniem. Dobrze jest znaleźć się w centrum uwagi i móc podzielić się swoją historią. Chciałbym trafić do ludzi ze swoją muzyką, być może nawet im pomóc. „Arcade” to porada dla mnie samego i, kto wie… może pomoże też komuś gdzieś tam… Gorąco w to wierzę.

%d bloggers like this: