Ultimate magazine theme for WordPress.

Zamek Książ wspiera Dąbrowę4 min read

0

Zamek Książ wspiera Dąbrowę

W Zamku Książ w Wałbrzychu gościł wójt gminy Dąbrowa w powiecie opolskim Marek Leja wraz przedstawicielami stowarzyszenia Dąbrowskie Skarby. Z prezes Zamku Książ Anna Żabską rozmawiali o przyszłości zamku w Dąbrowie, który należał na początku XX wieku do młodszego brata Jana Henryka XV, a tym samym szwagra słynnej księżnej Daisy, hrabiego Conrada von Hochberga.

Od 2014 roku Wałbrzych i Pszczyna są miastami partnerskimi. Wyprawa do naszych miejscowości śladami rodu Hohbergów to doskonały pomysł na weekend. Podróżując między ich dawnymi zamkami w Książu i Pszczynie warto zatrzymać się w małej miejscowości obok Opola czyli Dąbrowie. Znajdziemy tam kolejną, dawną rezydencje Hochbergów – mówi prezes zamku Książ w Wałbrzychu, Anna Żabska.

Dziś częściowo zdewastowany zamek Hochbergów w Dąbrowie należy do Uniwersytetu Opolskiego. W ubiegłym miesiącu jego władze oraz gmina Dąbrowa i stowarzyszenie „Dąbrowskie skarby” podpisały  trójstronne porozumienie na temat przyszłości rezydencji, która ma się stać atrakcją turystyczną. Od maja zamek jest udostępniany do zwiedzania. Obecnie przygotowywana jest wystawa na temat rodu Hochbergów, na której znajdą się fotografie członków familii z archiwów Zamku Książ w Wałbrzychu oraz Fundacji Księżnej Daisy von Pless.

Podczas naszej wizyty w Wałbrzychu poznaliśmy zasady funkcjonowania spółki Zamek Książ, która jest spółką gminną i należy do gminy Wałbrzych. To dla nas bardzo cenne informacje, gdyż jako gmina jesteśmy zainteresowani przejęciem zamku od Uniwersytetu – wyjaśnia wójt Dąbrowy, Marek Leja. Wójtowi towarzyszył w Wałbrzychu m.in. Łukasz Litwinowicz – prezes stowarzyszenia „Dąbrowskie skarby”, które zajęło się organizacją ruchu turystycznego w zamku.

Zamek Książ w Wałbrzychu choć najważniejszy,  nie jest jedyną rezydencją Hochbergów w Polsce.  Niezwykle lubiana i popularna wśród turystów Pszczyna ze swoim zamkiem to obok rodowego gniazda Hochbergów w Wałbrzychu druga co do ważności siedziba familii, wniesiona im w wianie przez księżniczkę Annę Emilię von Anhalt-Köthen-Pless.  Rodowód równie starożytny co Książ posiada także położony w powicie świdnickim Zamek w Roztoce (w rękach Hochbergów w latach 1492-1945), który w ubiegłym roku zyskał nowego właściciela. Na przełomie XIX i XX wieku fortuna Hochbergów była jedną z najpotężniejszych w Europie. Jej twórca, ukochany teść księżnej Daisy, książę Jan Henryk XI (zm.1907) oprócz dziedzica Książa i Pszczyny Jana Henryka XV miał jeszcze trzech synów. Każdemu z nich zapewnił rezydencję godną wielkiego arystokraty. Najmłodszy z synów hrabia Wilhelm von Hochberg otrzymał majątek Krucz-Goraj w Wielkopolsce, drugi syn księcia, hrabia Friedrich von Hochberg zamieszkał w zamku  Iłowej (niem. Halbau), a średni, hrabia Conrad zwany w rodzinie „Conny’m” otrzymał od ojca zamek w Dąbrowie.

Późnorenesansowy zamek w Dąbrowie wybudowany został w 1615-1617 przez Joachima von Tschetschau-Metticha. Zamek został następnie przebudowany przez hrabiego Conrada von Hochberg (1867-1934) w latach 1894 -1897 w stylu neorenesansowym i wówczas niemal zupełnie zmienił wygląd. Z wcześniejszej budowli pozostało jedno skrzydło i wieża wjazdowa. Informacje o wyglądzie zamku w 1905r. możemy znaleźć m.in. w twórczości szwajcarskiego pisarza Roberta Walsera, który spędził w Dąbrowie Niemodlińskiej 3 miesiące. Na pisarzu największe wrażenie zrobiła bogato zdobiona stiukami sala balowa oraz biblioteka o olbrzymim księgozbiorze, ozdobiona bogatą boazerią. W 1943 r. ostatni właściciele uciekli z Dąbrowy przed NSDAP. Wojnę zamek przetrwał w stosunkowo dobrym stanie, jednak do 1975r., pozostawiony bez opieki stopniowo podupadał, aż do przejęcia go przez Wyższą Szkołę Pedagogiczną (obecnie Uniwersytet Opolski). Przez wiele lat odbywały się w nim zajęcia, prowadzone dla studentów Wydziału Zaocznego i seminaria naukowe. Część pomieszczeń przeznaczona była na akademik, w pozostałych salach odbywały się wykłady, ćwiczenia i seminaria. Zamek posiadał bufet, stołówkę, czytelnię. Na początku lat 90. XX w. Uniwersytet dokonał naprawy dachu i częściowych napraw instalacji jednak remont ten nie wpłynął znacząco na stan zamku i od tego czasu budynek popadał w ruinę. Teraz jest szansa na ratunek.