Koniec świata to najnowszy singiel łódzkiego zespołu Heima — osobisty, niepokojący i… oparty na prawdziwych snach wokalistki, Olgi Stolarek. W utworze rzeczywistość miesza się z absurdem: bliscy przyjaciele zamieniają się w bezduszne potwory, a ci, którzy na jawie nie są zbyt mili, w snach stają się najlepszymi kompanami. Ta emocjonalna historia została uzupełniona teledyskiem stworzonym w gęstym lesie przez zespół. Utwór zapowiada kolejną EPkę zespołu.
Olga Stolarek – wokalistka zespołu o utworze
Ten utwór to odzwierciedlenie czegoś, co od dłuższego czasu bardzo mnie męczy. W moich
snach konkretne, znane mi osoby mają totalnie inne osobowości i nastawienie do mnie niż w
prawdziwym życiu. Ci mili są potworami, ci mniej przyjaźni są aniołami. To nie są pojedyncze
sny. To się dzieje praktycznie zawsze, gdy w śnie przedstawiona jest jakaś realistyczna
historia. Nawet w noc przed pisaniem tego opisu wydarzyło się to. Jest to o tyle
problematyczne, że przez jednoczesny realizm snów i to, że naprawdę po obudzeniu jestem
pewna, że to było prawdziwe życie zaczynam postrzegać prawdziwych ludzi przez pryzmat
tego, jacy byli w śnie. Tą piosenką chciałabym odkryć, czy są ludzie, którzy też tak mają, czy
to tylko moja przypadłość. Jesteście?
O zespole Heima
Heima to łódzki zespół działający od 2017 roku. Ich twórczość to słodko-gorzkie spojrzenie
młodego pokolenia na otaczający nas świat. To gitarowe granie z polskimi, autorskimi
tekstami. To poszukiwanie siebie pośród wszystkiego i niczego. To muzyka dla tych, którzy
chcą poszukiwać razem z nimi. Tych, którzy próbują odnaleźć siebie pierwszy i każdy kolejny
raz. W 2022 wydali album „W domu”, a w 2024 opublikowali “Świat z tektury” EP. Teraz czas
na kontynuację
