Strona główna Recenzje książki „Korekta” Iga Majak

[Recenzja książki] „Korekta” Iga Majak

„Korekta” Igi Majak to powieść, której akcja toczy się w jednym z wydawnictw warszawskich, gdzie życie obraca się wokół spraw związanych z literaturą. W jeden z niezbyt przyjemnych poniedziałków na terenie wydawnictwa zostają znalezione zwłoki prezesa tegoż przybytku. Oczywiście sprawa jest szeroko komentowana przez zaintrygowanych pracowników, a na jaw wypływają różnego rodzaju sprawy i sprawki nie tylko zamordowanego, ale też innych osób ze środowiska.  Jednak motyw kryminalny w tej powieści jest sprawą marginesową, dużo więcej miejsca zajmują wątki obyczajowe. Główne postacie: grono zaprzyjaźnionych ze sobą pracowników wydawnictwa nie tylko obserwuje ze swoich stanowisk działania policji szukającej sprawców, ale także zajmuje się sprawami zawodowymi i swoim życiem prywatnym.

„Korekta”, powiedziałabym, jest obyczajówką, z niewielkimi elementami kryminału (chociaż została zaliczona do tego gatunku) i szczyptą romansu. Akcja jak najbardziej jest, tajemnice są, a ich rozwiązanie jest sensowne i logiczne. Romans takoż jest, nawet podwójny, ale wpleciony ze smakiem i wyczuciem, nie wybija się na pierwszy plan. Do tego ogromnym plusem są bohaterowie, oczywiście podzieleni na pozytywnych i negatywnych- może zbyt mocną granicą autorka odcięła jednych od drugich, ale jeszcze w granicach rozsądku. A postaci pierwszoplanowe na szczęście dają się lubić, czytelnik ma łatwe zadanie podczas kibicowania ich działaniom.

Teraz już mogę się przyznać, że pierwszym moim odczuciem po otworzeniu „Korekty” był pewien rodzaj zniechęcenia- pomyślałam, że oto kolejna pisarka będzie próbowała naśladować (najczęściej nieudolnie) Joannę Chmielewską, zafascynowana jej twórczością i osobowością. Na  szczęście niemiłe wrażenie szybko, bo już w pierwszych zdaniach powieści, mnie opuściło. Iga Majak ma swój indywidualny styl, zupełnie niepodobny do wspomnianej autorki. Owszem, pokuszę się o stwierdzenie o zafascynowaniu albo chociaż zainteresowaniu, ale na szczęście nie kopiowaniu autorki. No i obie panie łączy poczucie humoru, bo w „Korekcie” zabawnych sytuacji jest sporo, jednak nie są to żarty „na siłę”. Jest swobodnie, miło, szczególnie dowcipne są dialogi- moim ulubieńcem w śmiesznych ripostach pozostał Piotruś.

Podsumowanie będzie optymistyczne: skoro „Korekta” to debiut Igi Majak, który potrafił mi dostarczyć tyle pozytywnych wrażeń, to mogę mieć tylko nadzieję na co najmniej równie dobre kolejne książki. Może omawiana pozycja nie jest literaturą z najwyższej półki, ale stanowi dobrą rozrywkę, która potrafi bawić, ale nie ogłupiać, zapewnić miły relaks bez irytacji oraz  odprężenie. Podczas lektury dobrze się bawiłam i relaksowałam. Czekam więc na kolejne powieści Igi Majak.

Exit mobile version
X
Notice: ob_end_flush(): Failed to send buffer of zlib output compression (0) in /home/wk2021/public_html/wp-includes/functions.php on line 5481