Strona główna Literatura Vanila-Ognista przeszłość

[RECENZJA KSIĄŻKI] Vanila-Ognista przeszłość

Przy pisaniu recenzji pierwszej części trylogii Ognistej, wspominałam, że jest chaos. I był. Jednak chaos z części pierwszej jest niczym w porównaniu z „Ognistą przeszłością”. Tym razem nie przez ostatnie 30 stron siedziałam jak na szpilkach a przynajmniej 3/4 książki. Vanila umie w fantastyczny sposób budować napięcie, zaskakiwać fabułą i sprawia, że tych bohaterów się kocha, tęskni za nimi i śmieje z ich żartów.

„Adeline I Jonathan przeżyli wspólnie lato i…to by było na tyle”. Del wraca do szkoły i stara się zapomnieć o intensywnej relacji tak samo jak Jonathan. Obydwoje starają się iść do przodu. Szkoła się kończy i przychodzi dorosłość, praca i życiowe decyzje oraz nowe relacje. Trudno jest mi pisać recenzję tej książki, nie mogąc wam nic powiedzieć. Tam się działo tyle, że chciałoby się usiąść przy dobrej kawie i opowiedzieć wszystko. Jakby nie było, książka jest pełna zwrotów akcji, zaskakujących momentów ale też i smutnych. Mamy znów poruszoną kwestię straty i konieczności pogodzenia się z rzeczywistością. Wszystkiemu towarzyszą imprezy, fantastyczni znani nam z poprzedniej części bohaterowie i cytaty z różnych utworów. A propos utworów została stworzona specjalna playlista 🙂

Poniżej znajdziecie do niej kod QR

Z niecierpliwością czekam na tom 3, który ma się ukazać już 17.10!

O autorce książki

Vanila  – odkąd #trylogiaognista ukazała się drukiem, jej życie zmieniło się o sto osiemdziesiąt stopni. Z zapartym tchem śledzi reakcje czytelników, którzy głęboko przeżywają historię głównych bohaterów. Uwielbia dyskutować z odbiorcami swoich powieści i utrzymuje z nimi bliskie relacje, odpisując na wiadomości. Wysłuchała wielu historii, którymi podzielili się z nią inni ludzie, a które zmieniły jej postrzeganie świata i są dla niej inspiracją do tworzenia nowych opowieści. Nie wyobraża sobie dnia bez kawy, choć dla niektórych to niezrozumiałe. Jest dobrym kierowcą, ale gdy wjeżdża do dużego miasta, przycisza muzykę, aby się skupić. Najczęściej to właśnie w podróży wpadają jej do głowy najlepsze pomysły, przez co często się zatrzymuje, by je wszystkie zapisać. Chciałaby, aby każdy patrzył na siebie przychylniej. W życiu kieruje się zasadą: miło jest być ważnym, ale ważniejsze jest być miłym.

Exit mobile version
X
Notice: ob_end_flush(): Failed to send buffer of zlib output compression (0) in /home/wk2021/public_html/wp-includes/functions.php on line 5481