“Patryk I Waza”, czyli utwór, w którym nie ma czasu na kontemplację. Artysta wypuszcza wersy niczym salwę z armat. Całość podkreśla głośny, chóralny refren, który nadaje singlowi charakter hymnu. Mimo, iż Kizo niedawno otrzymał – jako pierwszy w historii polskiego rapu – potrójny diament za singiel “Disney”, to nie zapomina o swoich korzeniach – czego przykładem jest jego najnowszy track.