Mark Sharp and The Bicycle Thieves o nowym albumie

Mark Sharp & The Bicycle Thieves to zespół pochodzący ze Szkocji. Na swoim koncie mają już EPkę zatytułowaną MS&TBT” oraz kilka innych utworów.

W ubiegłych latach zespół wyprzedał wszystkie swoje koncerty, dwa razy dołączyli jako support na trasach Lewisa Capaldi, oraz grali na festiwalach dla ponad 10,000 osób.

 

Nadszedł czas na ich pierwszy album, o którym miałam przyjemność porozmawiać z zespołem.

 

Q: A więc, jest to wasz pierwszy album. Jak się z tym czujecie?

A: Czujemy się bardzo podekscytowani! To coś, co zawsze chcieliśmy zrobić razem i wciąż nie możemy uwierzyć, że to się dzieje naprawdę. Nie każdy zespół ma tyle szczęścia, aby móc wydać album, zwłaszcza zespół bez kontraktu, taki jak my, więc jesteśmy wdzięczni, że możemy to zrobić dzięki wszystkim, którzy wspierają zespół.

 

Q: Ile piosenek możemy się spodziewzać na albumie, oraz czy dostaniemy jakieś kolaboracje? Jeśli tak, nie musicie podawać imion, niech to będzie dla nas niespodzianka.

A: Na albumie znajduje się 12 pełnych utworów, wraz z utorem wprowadzającym. Niestety nie mamy innych artystów/autorów piosenek współpracujących przy żadnych utworach, ale może w przyszłości zajmiemy się czymś, aby trochę to pomieszać.

 

Q: Czy na albumie są same nowe piosenki, czy też te, które już wydaliście w przeszłości, takie jak „Superman”?

A: Jest to mix zupełnie nowych, nieopublikowanych utworów, ale i kilka już wydanych. Czuliśmy, że przy pierwszym albumie ważne było, aby uwzględnić niektóre z naszych wcześniejszych prac, których nie mogliśmy pominąć, ale nie tylko to. Czuliśmy, że poprzednie nasze utwory dobrze pasowały do albumu. Od początku 2023 roku publikujemy piosenki, które znajdą się na albumie, i tak, obejmuje to „Superman”.

 

Q: Właśnie ukazał się wasz nowy singiel. Możecie powiedzieć o nim coś więcej?

A: Wydaliśmy nasz trzeci singiel roku „(All That) Northem Soul” i był to kolejny niesamowity odzew fanów, mimo, że lubimy mieszać to z każdym wydaniem, czuliśmy, że tym razem pchamy łódź jeszcze bardziej, ale utwór został dobrze przyjęty i nie możemy doczekać się, aby zagrać go na żywo.

 

Q: Opowiedzcie mi o procesie tworzenia. Jak długo zajęło wam tworzenie tego albumu, skąd wzięły się pomysły na piosenki?

A: Ten album jest katalogiem piosenek, nad którymi pracowaliśmy od jakiegoś czasu i spędziliśy prawie cały zeszły rok na pisaniu, nagrywaniu demo i w studio, więc był to dość długi proces, który może być bardzo frustrujący i czasami trudny, ale jesteśmy bardzo zadowoleni z tego, jak to się potoczyło i naprawdę nie możemy się doczekać, aż wszyscy to usłyszą.

 

Q: Wasze poprzednie utwory można zaliczyć do indie rock. Czy wraz z nowym albumem dalej się tego trzymacie, czy wprowadziliście jakieś zmiany?

A: Przypuszczam, że moglibyśmy zaklasyfikować się do gatunku indie rock, ale nasz styl muzyczny zmienia się z każdym nowym wydaniem, a nasza publiczność oczekuje tego od nas teraz i zdecydowanie mogą spodziewać się kolejnej mieszanki z albumem, ale zawsze z zachowaniem tego MS&TBT.

 

Q: Czy macie już ulubioną piosenkę z tego albumu? Opowiedzcie mi o niej.

A: Zmienia się to każdego dnia, ale dzisiaj jest to prawdopodobnie ostatnia piosenka na albumie „Black Ties & Little Lies”. Jest to tak potężna piosenka z potężnym przesłaniem, z którą jestem pewien, że ludzie będą rezonować na swój własny sposób i szczerze mówiąc, wiem, że ja mogę być stronniczy, ale nie wydaje mi się, żebym słyszał lepszą piosenkę na zakończenie albumu i właświcie, nie wydaje mi się, żebym słyszał też lepszy początek albumu… Szykuj się na „green” to wszystko, co mogę powiedzieć haha.

 

Q: Nowa muzyka oznacza trasę. czy zaczęliście już plany? Prawdopodobnie nie macie potwierdzonych dat, ale może chociaż miasta? Możemy się spodziewać zobaczyć was ponownie w Polsce? (zespół wystąpił 13 lutego 2023r jako support przed Lewisem Capaldi na warszawskim torwarze)

A: Ciężko pracowaliśmy za kulisami, starając się zorganizować koncerty/trasy, więc mamy nadzieję, że to się stanie i wyruszymy w trasę z tym albumem. Niestety, dla zespołu bez kontraktu bardzo trudno jest pozwolić sobie na trasę koncertową, ale robimy wszystko, co w naszej mocy, aby tak się stało. W tej chwili mamy kilka szkockich dat i desperacko pragniemy wrócić na kilka europejskich dat. Polska jest zdecydowanie na tej liście, więc trzymajcie kciuki, żebyśmy mogli wkrótce wrócić i zobaczyć się z wami wszystkimi.

 

Q: Myśleliście może o podpisywaniu albumów, jako promocja?

A: Tak, będziemy robić to wszystko w pewnym momencie w ciągu najbliższych kilku miesięcy. Ostatnio dużo się u nas działo, ale ciężka praca nad promocją albumu rozpocznie się już wkrótce i będziemy ściśle współpracować z Assai Records, aby uporządkować wszystkie podpisywania itp. Podziękowania do Assai Records, który wydaje nasz album. Dużo miłości!

 

 

Album ma premierę 25 sierpnia 2023 roku. Na ten moment nie otrzymaliśmy linku umożliwiającego do pre-save na spotify, natomiast możecie przedpremierowo zamówić album na oficjalnej stronie.

 

ZAMÓW PRZEDPREMIEROWO TUTAJ

 

 

Zachęcamy również do zaobserwowania chłopaków na ich social mediach, żeby być na bieżąco 🙂

Twitter

Instagram

Facebook

Spotify

YouTube

Napisz komentarz

Adres e-mail nie będzie opublikowany i widoczny

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.