Po wielu latach od zakończenia pierwotnego wydania serii książek o wampirach – mowa o 'Bractwo czarnego sztyletu’ autorki J.R.Ward, wydawnictwo Nyks otrzymało licencję na wydawanie polskich wersji językowych powieści.
Początkowo to Videograf wydawał serię J.R.Ward w Polsce i ukazało się jedenaście części. Z jakiegoś nieokreślonego powodu zaprzestano dalszych premier na naszym rynku.
Szczerze mówiąc – jest to moja ulubiona seria powieści o wampirach, które czytałem będąc mniej więcej dziesięć lat młodszy niż dzisiaj. I jakież było moje szczęście ogromne, kiedy przypadkowo trafiłem na informację, że w zeszłym roku ukazały się dwie części – 'Mroczny kochanek’ oraz 'Miłość nieśmiertelna’ (znana wcześniej jako 'Ofiara krwi’) i w tej nowej wartstwie udało mi się je przeczytać ponownie w zaledwie dwa dni!
No, ale przechodząc już do recenzji…
Początek
Wszystko zaczyna się od ochrony córki jednego z Braci. Okazuje się, że Darius ma córkę, którą urodziła mu samica człowieka. Ten prosi jednego ze swoich bliskich – Wrath’a o to, by pomógł jej w przemianie w wampira. Początkowo Wrath się na to nie godzi, lecz dochodzi do tragedii, w której ginie Darius jeszcze tego samego wieczoru…
Wrath postanawia spełnić to tak ważne życzenie swojego zmarłego brata, mając na uwadze to, że w wyniku tej sytuacji jej życie zmieni się całkowicie. Gdy dochodzi do ich spotkania, wszystko wymyka się spod kontroli. Między dwojgiem zaczyna iskrzyć, choć nie taki był plan. Uczucia okazały się jednak silniejsze…pytanie dokąd ich to finalnie zaprowadzi?
Wątków miłosnych jest w tej serii pełno, wręcz bym powiedział, że za dużo. Z czasem można jednak przywyknąć, bo nie w tym rzecz. Powieść jest tak naprawdę o walce o przetrwanie wampirów w ludzkim świecie. Jest ich coraz mniej, a nowych nie ma nawet jak szukać. Zagraża im Zakon martwych dusz, którzy polują na wampiry od wieków. Szanse wydają się nie być wyrównane, bo 'martwiaków’ przybywa.
Jak poradzą sobie Bracia w walce z przecinikiem? Co stanie się z Beth i czy przejdzie przemianę? O tym musicie się przekonać sami sięgając po tę powieść.
Końcowe wnioski
Fajnie było sobie przypomnieć o serii, którą byłem lata temu zachwycony. Może to już nie jest takie, jak kiedyś, gdy w latach szkolnych miałem fazę na książki o wampirach, lecz w pewnym momencie znudzony ich nadmiarem dałem sobie spokój. To w przypadku 'Bractwa czarnego sztyletu’ nie mam dość. Autorka porusza się prostym językiem, dzięki czemu książki czyta się szybko. W świecie wampirów, który stworzyła nie można się nudzić. Co najwyżej irytować w pewnych momentach (tych miłosnych, nieco infantylnych). Akcji jest sporo. Jest też dużo brutalnych scen walk, seksu, porządania, poczucia jedności i wzajemnego szacunku. Pomimo dużego rozstrzału w osobowości Braci.
Niebawem recenzja drugiej części 'Miłość nieśmiertelna’.

![[Recenzja książki] Sebastian Orszulik „Tam i z powrotem + trzy metry”](https://wybieramkulture.pl/wp-content/uploads/2026/03/1345359-352x500-1-218x150.jpg)
![[RECENZJA KSIĄŻKI] David Duchemin-ŚWIATŁO · PRZESTRZEŃ · CZAS](https://wybieramkulture.pl/wp-content/uploads/2026/03/IMG_5398-218x150.jpeg)




![[Recenzja książki] Sebastian Orszulik „Tam i z powrotem + trzy metry”](https://wybieramkulture.pl/wp-content/uploads/2026/03/1345359-352x500-1-100x70.jpg)


![[RECENZJA KSIĄŻKI] David Duchemin-ŚWIATŁO · PRZESTRZEŃ · CZAS](https://wybieramkulture.pl/wp-content/uploads/2026/03/IMG_5398-100x70.jpeg)


