Wybieram Kulturę
Aktualności muzyczne, relacje, recenzje płyt, wywiady, artykuły, informacje o imprezach oraz baza artystów i płyt.

RED BULL SOUNDCLASH: PRZEŻYJMY TO JESZCZE RAZ!

0
Przenieśmy się jeszcze raz na warszawski Torwar, by ponownie przeżyć niesamowite emocje, jakie towarzyszyły pojedynkowi Krzysztofa Zalewskiego i Grubsona. Pod koniec listopada tamtego roku fani obu artystów głosem swoich gardeł wybrali zwycięzcę Red Bull SoundClash – w muzycznym starciu 2019 roku triumfował Grubson. W jednej z rund gwiazdy na scenie wspierali goście specjalni: Grubsona – Beata Kozidrak i stand-uper Lotek, a Zalewskiego – Daria Zawiałow i aktor Jarosław Boberek.

Koncert dostępny jest na redbull.pl/soundclash-koncert

„Pamiętajcie – z przepony, krzyczcie jak najgłośniej!” – dopingował swoich fanów w ostatnich słowach przed koncertem Krzysztof Zalewski. To właśnie zgromadzona na warszawskim Torwarze publiczność siłą głosu swoich gardeł miała zadecydować o losach pojedynku.

W iście bokserski klimat pojedynku wprowadził wszystkich Waldemar Kasta – jeden z najbarwniejszych konferansjerów. Zespoły Krzysztofa Zalewskiego i Grubsona na scenach pojawiły się w pięściarskich szlafrokach, co było jasnym sygnałem, że każdy z artystów tego wieczoru stawia tylko na zwycięstwo.

„Krzysiu, przestań się bać, nie chowaj głowy w piach” – zaczepiał przeciwnika parafrazą tekstu swojego utworu Grubson w niepunktowanej jeszcze rundzie Warm Up. Publiczność rozgrzały energetycznie wykonane hity Krzysztofa Zalewskiego: „Początek” i „Polsko” oraz bujająca „Nowa Fala”, od której zaczął swój występ Grubson.

Runda „The Takeover” dała publiczności możliwość wczucia się w unikalny klimat Red Bull SoundClash. Artyści „przejmowali” w połowie utwory wykonywane na przeciwległej scenie i grali je dalej w swojej stylistyce. Jak się czujesz, Grubson?” – zaczepił swojego przeciwnika Krzysztof Zalewski przed wykonaniem: „Jak dobrze”. Rywalizacja była wyrównana, a losy zwycięstwa ważyły się do samego końca. Ostatecznie obronną ręką wyszedł z tej potyczki Krzysztof Zalewski i wysunął się na prowadzenie w pojedynku.

W trzeciej rundzie zgromadzona na Torwarze widownia miała niepowtarzalną szansę, by usłyszeć kawałki Grubsona i Krzysztofa Zalewskiego w nietypowych wersjach. Muzyczne zadania wyznaczał artystom DJ Eprom – legenda polskiej sceny djskiej. „Nigdy więcej nie usłyszycie tych piosenek w takich aranżacjach i takiej ilości pomysłów podczas jednego koncertu” – przekonywał Krzysztof Zalewski. Publiczność została zaskoczona wykonaniem jednego z jego największych hitów – „Miłość miłość” w rytmie reggae. Ogromny aplauz wywołało również „Na szczycie” – pierwszy hip-hopowy utwór, które pokonał magiczną granicę 100 milionów wyświetleń na polskim YouTube. Na scenie Grubsona pojawił się klasyczny fortepian, a on sam wykonał swój największy hit w stylistyce retro. Wyrównaną rundę „The Clash” zakończył „Kurier” zagrany przez Krzysztofa Zalewskiego w tej samej, swingującej konwencji muzycznej. Dało to fanom obu artystów szansę na chwilę oddechu przed finałowym starciem. Ostatecznie w rundzie „The Clash” zwyciężył Grubson i wyrównał stan rywalizacji.

O losach pojedynku miała więc rozstrzygnąć ostatnia runda, kiedy to na scenie pojawili się długo oczekiwani goście specjalni. Na początku na scenę Krzysztofa Zalewskiego wkroczyła Daria Zawiałow. Jedna z największych osobowości polskiej sceny alternatywnej ostatniego czasu została gorąco przywitana przez zgromadzoną na Torwarze publiczność. Krzysztofa Zalewskiego wspierał również król polskiego dubbingu – Jarosław Boberek, który w charakterystyczny dla siebie sposób sparodiował „Na szczycie” Grubsona.

„Może mój przyjaciel pokaże Wam, na czym polega prawdziwy żart” – ripostował z sąsiedniej sceny Grubson i zaprosił na scenę Łukasza „Lotka” Lodkowskiego. Popularny stand-uper rundą żartów rozgrzał publiczność. Wreszcie na scenie pojawiła się diva polskiej sceny muzycznej Beata Kozidrak. Jej żywiołowy występ przechylił szalę zwycięstwa w rundzie The Wild Card na stronę Grubsona

Po gromkim aplauzie publiczność wstrzymała oddech w oczekiwaniu na podsumowanie wskazań decybelomierza. Ostatecznie zwycięstwo w drugiej edycji Red Bull SoundClash padło łupem Grubsona. „Dziś zwyciężyła muzyka” – podsumował Waldemar Kasta, a artyści wykonali wspólny utwor „Złota Kula” na scenie zwycięzcy. Ostatnim akcentem Red Bull SoundClash było wręczenie Krzysztofowi Zalewskiemu Platynowej Płyty za album „Złoto” przez szefa ZPAV Marka Staszewskiego.

Relacja vod dostępna jest na redbull.pl/soundclash-koncert

%d bloggers like this: