Slipknot i The Chapeltown Rag

Dożyliśmy ciekawych czasów.

Nowy album Limp Bizkit wydany po 10 latach (chociaż dla wielu znacznie dłużej) okazuje się zaskakujący świeży i przede wszystkim pełen autoironii.

Na jednej scenie obok siebie stają Kanye West, Justin Biber oraz Marilyn Manson, gdy wobec tego ostatniego nadal nie jest wyjaśniona sprawa karna.

Dostajemy nowy zespół syna wokalisty Slipknot Coriego Taylora o nazwie Vended. Słychać w nowym składzie mimowolne przesiąknięcie muzyką ojca.

Microsoft Teams uznaje, że siedzenie w domu nam sprzyja i chce dodać do programu możliwość personalizacji awatarów byśmy nawet nie musieli się pojawiać w aplikacji.

Jednak dla wielu największym zaskoczeniem będzie nowy utwór Slipknot The Chapeltown Rag. Spokojnie, panownie nie zaczęli grać reagge.

Po mimo wszystko lżejszej poprzedniej płycie We Are Not Kind dostajemy utwór, któremu naprawdę daleko do lekkości. Jest krwiście, wszystko jest zanurzone na poważnie w dzisiejszej rzeczywistości. Wracają wspomnienia z okresu People=Shit.

Czyżby i Slipknot szykował dla nas coś, co nas zaskoczy?

 

spot_imgspot_img

Subscribe

Related articles

Fontaines D.C. łączy siły z Rosalíą. Premiera utworu „Where Is Gone?”.

Poznaliśmy kolejny singiel z nadchodzącej płyty Fontaines D.C. "Dopamine...

Recenzja: Half Light – „ColorCode”. Każdy kolor ma swój dźwięk

Czy muzykę można opisać kolorami? Half Light na płycie...

„Królestwo” – premiera płyty ShataQS z udziałem Leszka Możdżera. Trasa koncertowa

Nie tworzę wyłącznie po to, aby muzyka dostarczała przyjemnych...

Kinowe premiery września

Wrzesień 2026 przyniesie sporo wyczekiwanych premier kinowych. Nie zabraknie...

Hollywood Vampires już za tydzień zagrają w Polsce

Hollywood Vampires powracają do Polski. W najbliższy czwartek zagrają...
spot_imgspot_img