Od piątku na ekranach polskich kin możemy oglądać komedię romantyczną, jakiej jeszcze nie było. „Miłość jak miód” to odważna historia o bohaterkach po pięćdziesiątce, którym przyjdzie zmierzyć się ze zmianami, nie tylko własnego ciała. W głównych rolach zobaczymy Agnieszkę Suchorę i Edytę Olszówkę.

„Miłość jak miód” to komedia o dojrzałej przyjaźni i miłości, która przychodzi niespodziewanie i nie patrzy na metrykę. Głównymi bohaterkami są Majką (Agnieszka Suchora) i Agata (Edyta Olszówka), które równie dużo łączy, co dzieli. Obie są po pięćdziesiątce, przechodzą menopauzę i nie wierzą, że w ich życiu cokolwiek zmieni się na lepsze. Jedna mieszka nad Bałtykiem, druga w Tatrach. Jedna prowadzi cukiernię, druga jest wziętą architektką wnętrz. Jedna jest wdową, drugą partner właśnie zostawił dla młodszej. Jedna poświęca się dzieciom i wnukom, kompletnie zapominając o sobie.
Pewnego dnia przyjaciółki spotykają się na pogrzebie koleżanki z liceum. Agata namawia Majkę do spontanicznego wyjazdu w góry, sama zaś zostaje nad morzem. Nieoczekiwana zamiana ról przynosi szereg komplikacji, zabawnych zwrotów akcji i wyzwań, którym kobiety będą musiały stawić czoła. Czy uda im się przezwyciężyć przyzwyczajenia, uprzedzenia i lęki? Czy zdobędą się na odwagę, żeby otworzyć się na miłość i rozpocząć nowy rozdział w życiu?

Oprócz Agnieszki Suchory i Edyty Olszówki, na wielkim ekranie zobaczymy m.in. Bartosza Opanię, Rafała Królikowskiego, Michała Czerneckiego, Agnieszkę Więdłochę oraz Mateusza Rusina. Reżyserem filmu jest Maciej Migas („Żyć nie umierać, „Układ”).
Polecamy!
Zwiastun filmu:

