Baasch dał się już poznać jako producent o własnym rozpoznawalnym stylu. Przeplata industrialny chłód i EDM-owy trans w samodzielnie skomponowanych i świetnie napisanych, mrocznych piosenkach. Jego muzyka to też chwytliwe, zapadające w pamięć refreny i hipnotyzujący wokal.
Baasch po rocznej przerwie wraca z zapowiedzią nowego materiału. Pierwszy singiel pt. „Brokat” to konsekwentna kontynuacja charakterystycznego stylu artysty, jednak w bardziej tanecznej, rytmicznej wersji. To także pierwszy utwór w dorobku Baascha wykonany w języku polskim. Baasch o „Brokacie”:
Ta piosenka dzieje się na granicy nocy i dnia. Mówi o tym, jak zmieniamy się, kiedy nadchodzi rano. Cofają nam się kły i zdejmujemy kostium. Albo zakładamy kolejny… żeby znowu się ukryć.
W utworze poza Baaschem usłyszymy także muzyków, którzy towarzyszą mu podczas koncertów – Roberta Alabrudzińskiego na perkusji, Aleksandra Żurowskiego na syntezatorach oraz Tomasza Mreńcę na skrzypcach. Za mix i mastering odpowiedzialny jest Agim Dzeljilji.
Wraz z singlem pojawia się wideo, łączące w niekonwencjonalny sposób świat realny z wirtualnym. Klip powstał w reżyserii Arka Nowakowskiego, a jego realizacją zajął się dom produkcyjny Dymamo Film. Za zdjęcia odpowiedzialny jest Miłosz Kasiura, a za VR i animacje duet Marta Nawrot i Jagoda Wójtowicz.







![[Recenzja książki] Sebastian Orszulik „Tam i z powrotem + trzy metry”](https://wybieramkulture.pl/wp-content/uploads/2026/03/1345359-352x500-1-100x70.jpg)


![[RECENZJA KSIĄŻKI] David Duchemin-ŚWIATŁO · PRZESTRZEŃ · CZAS](https://wybieramkulture.pl/wp-content/uploads/2026/03/IMG_5398-100x70.jpeg)


