Laura Marling na nowym albumie śpiewa dla swojej córki

Laura Marling ogłosiła premierę najnowszego krążka! „Song For Our Daughter” ukaże się już w najbliższy piątek nakładem Partisan Records. Za produkcję albumu odpowiedzialny jest Ehan Johns

Płytę promuje utwór „Held Down”.

„Mój nowy krążek ukaże się  w tym tygodniu, wcześniej niż planowałam. W świetle zmian jakie mają obecnie miejsce nie widziałam powodu, aby wstrzymywać się przed premierą nowego projektu, który mam nadzieję, nie tylko umili słuchaczom życie, ale również zapewni poczucie jedności. 

Dziwnie jest patrzeć, jak fasada naszego codziennego życia rozpływa się, pozostawiając tylko to, co najważniejsze, tych których kochamy i nasze troski o nich. Ten album to kawałek mnie, który chciałabym przekazać moim fanom, by mogli usłyszeć dziwną historię o fragmentarycznym i bezsensownym doświadczeniu traumy i niekończącym się dążeniu do zrozumienia jak to jest być kobietą w społeczeństwie. Kiedy słucham go teraz, ma dla mnie większy sens niż wtedy kiedy go pisałam. Proces tworzenia, jak zawsze, wyprzedza o miesiące czy lata mój świadomy umysł. Prowadził mnie przez chaos życia. I w tym zawiera się cały sentyment tego albumu – zastanawiam się jak miałabym przeprowadzić moją córkę przez życie, jak ją przygotować na wszystkie niuanse, które ze sobą niesie. Jestem na tyle dorosła, by mieć córkę i czuję, że moim obowiązkiem jest ją bronić. Tej dziewczyny, która być może jest zagubiona, przedwcześnie pozbawiona niewinności bądź nieświadomie rozdarta przez siły, które dominują w społeczeństwie. Chcę ją wesprzeć zarażając ją pewnością siebie i szepcząc do ucha afirmacje, które trudno było mi odnaleźć dla samej siebie” – mówi Laura.  

Droga do tej wyjątkowej kolekcji piosenek rozpoczęła się po zakończeniu trasy koncertowej promującej album „Semper Femina”, kiedy Laura odeszła ze swojej wytwórni i zrezygnowała ze współpracy z managerem. Po raz pierwszy od wielu lat  nie wiedziała jak będzie wyglądać jej przyszłość. Wybrała nieprzewidywalność: podjęła współpracę z reżyserem teatralnym Robertem Icke, z Mike’m Lidsayem z Tunng stworzyła duet LUMP i nagrała świetną płytę, której zwieńczeniem była intensywna trasa koncertowa. Następnie podjęła naukę na studiach magisterskich z zakresu psychoanalizy. 

Przez jakiś czas zdystansowała się od idei bycia Laurą Marling i zaczęła eksplorować  nowe terytoria. Uświadomiła sobie, że utwory, które napisała  po „Semper Femina”, „zbytnio przypominały przeróbki innych – jak pisarka, która w kółko pisze tę samą książkę”. Artystka tym razem postanowiła wyjść poza swoją strefę komfortu, co okazało się dość bolesne. 

Leave A Reply

Your email address will not be published.

Notice: ob_end_flush(): failed to send buffer of zlib output compression (0) in /home/wk2021/public_html/wp-includes/functions.php on line 4979