Nie znamy się. Prawdopodobnie.
Acz dogłębnego wejrzenia w rzeczywistość, przykrywającego każde artysty trzewia, aranżacyjne niedoróbki i produkcyjne sztuczki, nie można – również niezmiennie – mu odmówić.
Czy to nie stąd ta siła?
Nowy album nazywa się znajomo, mantrycznie, bezmyślnie powtarzalnie, popkulturowo, prosto z niedawnych, ciepłych jeszcze, choć krew już przestała krążyć i czas na stężenie pośmiertne, nagłówków – „Klauzula sumienia”.
To jedenaście nowych, aktualnych rachunków sumienia. Jedenaście obskurnych prawd o mnie, o Tobie i o nich, nie nas, innych, do szpiku wkurzających. Prawd wypluwanych nam, bez współczucia, w twarz.
Jedenaście piosenek, w których rządzi tekst, oprawiony surowym instrumentarium i maleńczukowskim akustycznym brzmieniem, znanym z solo aktów.
Takiego przecież oto znamy „bardzo Maleńczuka”.
Szanujemy, bez sentymentów pragniemy, nim masochistycznie chcemy się chłostać. Przytaknąć mu dla upojenia własnego sumienia. Ktoś powinien tak mówić.
Premiera 2-go października – czekamy – a jutro (piątek) słowo, czy dźwięk, kto wie, od wielebnego, na jego profilu facebookowym.


![[Recenzja książki] Sebastian Orszulik „Tam i z powrotem + trzy metry”](https://wybieramkulture.pl/wp-content/uploads/2026/03/1345359-352x500-1-218x150.jpg)




![[Recenzja książki] Sebastian Orszulik „Tam i z powrotem + trzy metry”](https://wybieramkulture.pl/wp-content/uploads/2026/03/1345359-352x500-1-100x70.jpg)


![[RECENZJA KSIĄŻKI] David Duchemin-ŚWIATŁO · PRZESTRZEŃ · CZAS](https://wybieramkulture.pl/wp-content/uploads/2026/03/IMG_5398-100x70.jpeg)


