[RECENZJA KSIĄŻKI] M.S. More- Broken Asshole

Wiecie, ze 190 stron książki może wywołać u czytelnika emocjonalny chaos w głowie? Broken Asshole totalnie mnie rozwaliło. Nie było mowy o tym żebym się położyła spać, bo musiałam przeczytać książkę w całości.

Mamy historię o zranionym nastolatku Maxwellu Taisonie, gwieździe szkoły i kapitanie drużyny hokejowej. Pewnego dnia bohater zastaje swoją dziewczynę na zdradzie i wtedy jego życie się zmienia. Chłopak postanawia zrezygnować z miłości i być tytułowym dupkiem. Traktuje dziewczyny przedmiotowo, a uczucia dla niego nie istnieją. Jest emocjonalną skałą. Jednak w pewnym momencie dzieje się coś nieoczekiwanego.

Babcia Maxwella zapowiada wizytę co wiąże się z pewnymi problemami, bowiem staruszka jest tradycjonalistką i sądzi, że wnuk ma dziewczynę. Bohater jest zmuszony wejść w układ z pewną dziewczyną imieniem Beth.

Bethy była typową szarą myszką z niższą samooceną. W szkole miała ksywę brzydka Beth i była obiektem kpin. Jako że była sąsiadką Maxa i znali się od dawna, ten postanowił poprosić ją by poudawała jakiś czas jego dziewczynę.

Jakie konsekwencje będzie miał ów układ? Czy przyjaciele Maxa byli prawdziwymi przyjaciółmi? Kto wiedział, że układ nastolatków to ściema? Dowiecie się tego sięgając po lekturę, a musicie to zrobić bo to emocjonalny rollercoaster. Przy małej ilości stron fabuła jest dynamiczna, wciągająca, ale też i urocza. Bardzo podobają mi się opisy miłości. Takiej wiecie, nie polegającej tylko na fizycznym pożądaniu. Jest tam wszystko ładnie porozdzielane. Bohaterowie są świadomi, że działa mocne pożądanie, ale są też świadomi, że nie tylko o to chodzi i że są poważne uczucia. Podoba mi się też to, że historia jest opowiadana nie tylko oczami Maxa. Wszystkiemu towarzyszą imprezy i szkolne tło.

Broken Asshole to w mojej opinii świetna, krótka, wciągająca powieść o miłości dla nastolatków. Bez dwóch zdań warto po nią sięgnąć i odpłynąć w emocjonalny chaos Maxwella Taisona.


O autorze książki

M.S. More to stworzony na potrzeby aplikacji Wattpad pseudonim artystyczny Magdaleny Łopąg, studentki pedagogiki, której serce lata temu skradły romanse zagranicznych autorek. Pisze od kilku lat, od niedawna dzieli się swoimi utworami w internecie. Uwielbia wsłuchiwać się w słowa piosenek, które często są dla niej źródłem natchnienia podczas pisania — jej ulubionym wykonawcą jest raper Filipek. Kocha zwierzęta, zwłaszcza swoją kotkę Pyzię, która jest jej oczkiem w głowie.

Napisz komentarz

Adres e-mail nie będzie opublikowany i widoczny

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.