Ultimate magazine theme for WordPress.

Recenzja: Sara Jaroszyk – Światłocienie

0

Sara Jaroszczyk to  młoda wokalistka, która udowadnia swoją płytą, żę na rodzimym rynku fonograficznym jest miejsce dla artystów odważnie łączących różne style muzyczne.  

Wokalistka młodego pokolenia, która śpiewa, komponuje, pisze teksty i tańczy. Album, którym się dziś zajmiemy zaskakuje wysokim poziomem wokalnym, lirycznym i stanowi pewnego rodzaju mieszankę artystyczną. Krążek jest bardzo lekki i przejrzysty, delikatny i zarazem melodyjny- zdecydowanie zadowoli wymagających słuchaczy. 

„Światłocienie” jest bardzo przemyślany, bogaty aranżacyjnie. Zaskakuje w każdym utworze, niespotykaną mieszanką R&B i soulu, z delikatnym popem, elektroniką i jazzem.  Całość albumu splata kobiecy, delikatny i charyzmatyczny głos wokalistki, który pozostaje na pierwszym planie. 

Nowe wydawnictwo Artystki nie jest sztampowe,  z pewnością nie powstało z tzw. „parcia na szkło”. To przemyślana, dojrzała kompozycja, którą śmiało można nazwać wyjątkową. 

Album „Światłocienie” ukazał się nakładem wytwórni artCONNECTION music, z którą wokalistka podpisała swój pierwszy kontrakt fonograficzny. Promuje go przebojowy singiel „Avalon” oraz zrealizowany do niego, odważny artystycznie, teledysk w reżyserii Kovalczyka.

Polecamy!

%d bloggers like this: