Straszliwa zieleń to zbiór esejów (nie sposób sklasyfikować tej książki, słowo „esej” nie określa najlepiej tekstów w niej zawartych, ale z braku lepszego zamiennika będę stosował te), które łączą historię nauki, literaturę i filozofię. Już sama budowa książki jest interesująca. W każdym kolejnym tekście fakty mieszają się z fikcją, w każdym kolejnym eseju udział bogatej wyobraźni autora jest coraz większy. A przez niezwykły styl Labatuta, piękny w swojej lekkości i prostocie, można zapomnieć, że czyta się tutaj o naukach ścisłych. Pełno tu napięcia i zaskoczeń. Książka jest napisana w bardzo ciekawy i sugestywny sposób, pełnym metafor i odniesień kulturowych, czy historycznych.

Labatut przeprowadza czytelnika przez życiorysy wielkich ojców nauki, takich jak Schrodinger, Schwarzschild, Einstein, Heisenberg czy Grothendieck. Opisuje ich niezwykłą inteligencję, umiejętności i pasję w dążeniu do doskonałości. Autor odnosi się do wpływu matematyki i fizyki na rzeczywistość oraz pokazuje, że nauka może być zarówno błogosławieństwem, jak i przekleństwem. Przywołuje również bolesne wydarzenia z historii, takie jak II Wojna Światowa i obozy śmierci, aby ukazać, jak dobro płynące z nauki, jeśli trafi w nieodpowiednie ręce, może być wykorzystane w okrutny sposób. Labatut pokazuje, jak wielkie odkrycia naukowe często wiązały się z koszmarem, szaleństwem lub zbrodnią. Wszystkie eseje skłaniają do głębokiego zastanowienia się nad granicami ludzkiej wiedzy i moralności.
Właściwie jedynym minusem książki jest to, że autor nie wyjaśnia podstawowych terminów jakimi się posługuje. Jeśli ktoś nie miał nigdy do czynienia, chociaż na poziomie podstawowym, z chemią, fizyką kwantową, czy matematyką, bardzo łatwo może się tutaj pogubić. Labatut nie ma litości i wrzuca czytelników na głęboką naukową wodę. I jego niezwykły styl w tym przypadku może być zgubą, nie ułatwi on na pewno zrozumienia niektórych kwestii.
Książka Labatuta jest nie tylko fascynującym portretem nauki i jej twórców, ale także głęboką refleksją nad ludzką naturą i jej dążeniem do poznania. Autor pokazuje, jak nauka może być zarówno piękna, jak i straszliwa, jak może oświecać i niszczyć. Straszliwa zieleń to książka dla tych, którzy lubią literaturę niebanalną i ambitną. Łączy w sobie nauki ścisłe z literaturą piękną, pięknie ze sobą kontrastując i jednocześnie dopełniając się.

![[RECENZJA KSIĄŻKI] Małgorzata Warsil-Wiklinowi Ludzie](https://wybieramkulture.pl/wp-content/uploads/2026/05/IMG_0023-218x150.jpeg)
![[Recenzja książki] Sebastian Orszulik „Tam i z powrotem + trzy metry”](https://wybieramkulture.pl/wp-content/uploads/2026/03/1345359-352x500-1-218x150.jpg)
![[RECENZJA KSIĄŻKI] David Duchemin-ŚWIATŁO · PRZESTRZEŃ · CZAS](https://wybieramkulture.pl/wp-content/uploads/2026/03/IMG_5398-218x150.jpeg)



![[RECENZJA KSIĄŻKI] Małgorzata Warsil-Wiklinowi Ludzie](https://wybieramkulture.pl/wp-content/uploads/2026/05/IMG_0023-100x70.jpeg)
![„HIT ME HARD AND SOFT: THE TOUR LIVE IN 3D” [RECENZJA]](https://wybieramkulture.pl/wp-content/uploads/2026/05/434710774_1054692919350644_1987671293155107915_n-e1778454251257-100x70.jpg)





