O tym co nas naprawdę boli, wiemy tylko my. Demony w naszej głowie potrafią codziennie śmiać się z naszych życiowych decyzji. Wszystko zlewa się w jedno i pozostaje czysta magma beznadziei, która przeszywa nasze myśli, a każda próba ucieczki z tego stanu jest istnie niemożliwa – jakby kleiła nam się do stóp i zatapiała nas w swojej czerni.
Właśnie o tym jest najnowszy singiel „Strzały” Tonego Yoru, który pokazuje nam, że każdy z nas zmaga się ze swoim najtrudniejszym przeciwnikiem – z samym sobą.
Tony Yoru to niezwykle wrażliwy człowiek, który daje nadzieję, że się uda, a jak sam mówi:
„Strzały to moje lęki, które słyszę na co dzień. Starałem się je tłumić i ukrywać, często zamieniając je w żart, co było błędem. Ten numer jest opowiada o tym, jak z nimi walczę”
Nasz wewnętrzny krytyk czasem nie zwalnia tempa i potrafi ukuć, jak strzałą, w nasze najczulsze miejsca – w miejsca, które chowamy przed światem. Jednak Tony Yoru wierzy w to, że się uda, nawet jeżeli boli najbardziej na świecie:
. „Nieważne przez co przechodzisz, musisz sobie z tym poradzić, przede wszystkim, sam. Sięgając po realną pomoc, a nie zagłuszając problemy doraźnymi działaniami.”
W singlu strzały w zwrotce usłyszymy Siles’a, który równie intymnie uzupełnił utwór, nadając mu bardzo osobisty wyraz.
„Całość daje nadzieję, że w końcu będzie lepiej, a strzały może i nie ustaną, ale będę nad nimi panować.”
Do utworu powstała interaktywna animacja dostępna na oficjalnym kanale youtube artysty – ZOBACZ TUTAJ







![[Recenzja książki] Sebastian Orszulik „Tam i z powrotem + trzy metry”](https://wybieramkulture.pl/wp-content/uploads/2026/03/1345359-352x500-1-100x70.jpg)


![[RECENZJA KSIĄŻKI] David Duchemin-ŚWIATŁO · PRZESTRZEŃ · CZAS](https://wybieramkulture.pl/wp-content/uploads/2026/03/IMG_5398-100x70.jpeg)


