11 sierpnia swojej polskiej premiery doczekał się film „Reality”. Dramat pokazywany na tegorocznym Festiwalu Filmowym Berlinale to trzymająca w napięciu produkcja obnażająca metody amerykańskich służb specjalnych.

Film „Reality” powstał na podstawie autentycznego nagrania z przesłuchania Reality Winner, młodej amerykanki, byłej analityczki wojskowej, podejrzanej o przesłanie do prasy tajnych danych dotyczących wyborów prezydenckich w 2016 roku. Główną rolę gra znakomita Sydney Sweeney, którą po serialach „Euforia” i „Biały Lotos” stawia odważne kroki w świecie filmowym dobierając niezwykle zróżnicowane role. Na uwagę zasługują także dwaj bohaterowie, agenci FBI, granych przez Josha Hamiltona i Marchánta Davisa.

„Reality” to emocjonalny majstersztyk. Film obnaża nie tylko metody FBI, ale też brutalny i pełen uprzedzeń świat jednostki rządowej. Dzięki przeplataniu fabuły z autentycznymi zdjęciami i transkrypcjami nagrania z zatrzymania, jako widzowie możemy poczuć autentyczny niepokój, a niekiedy zażenowanie niestosownymi, często seksistowskimi komentarzami agentów specjalnych. Trzecim aktorem w filmie wydaje się wszechobecna cisza, bo pomimo dialogów, to ona nadaje poczucie przytłoczenia, przyzwolenia i pułapki. Podobnie oddziałują przestrzenie: pusta przybudówka, przypominająca piwnicę, w której odbywa się przesłuchanie Reality oraz przekraczanie granicy przestrzeni osobistej, to nic innego jak zapędzenie w kozi róg by wymusić przyznanie się do winy.

Reżyserką filmu jest Tina Satter i aż szokujące jest, że to dopiero pierwszy jej film. Z pewnością warto zapamiętać to nazwisko i czekać na kolejne projekty reżyserki.

Film poruszył nieznaną (wręcz celowo ukrywaną) sprawę Reality Winner w znaczącym czasie, bowiem Ameryka szykuje się już do kolejnych wyborów prezydenckich, w których prawdopodobnie po raz kolejny wystartuje Donald Trump. Drugą kwestią pozostaje sprawa wolności mediów i dostępu obywateli do informacji.

„Reality” trzyma w napięciu do końca i pozostawia widza z niejednoznacznym poglądem na sprawę bohaterki. Bardzo dobre kino.

2 KOMENTARZE

Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.