W naszym kraju nie jesteśmy jeszcze przyzwyczajeni do nagłych premier, bez zapowiedzi, bez medialnego rozgłosu. Rynek muzyczny w Polsce jest bardzo ciężki pod tym względem i tylko nieliczni mogą sobie na to pozwolić. Najciekawsze jest to, że „najstarsze wygi polskiej sceny muzycznej” na takie akcje nie mogą sobie pozwolić, a zrobiła to Agnieszka Chylińska.
Wbrew pozorom jest to bardzo trudne, by utrzymać wszystko w tajemnicy, by nic nie wyciekło do mediów, by nie rozpoczął się medialny chaos. Wytwórni jak i samej artystce udało się to wyśmienicie. Ostatniego dnia września swoją premierę miał teledysk Agnieszki Chylińskiej „ Królowa łez”, jest to drugi singiel z nowej płyty, na którą czekaliśmy 7 lat. Tego samego dnia ukazała się w sklepach płyta Agnieszki zatytułowana „Forever Child” z bardzo wymowną okładką.
Teraz wytłumaczę dlaczego „ Królowa łez” jest drugim singlem… Dwa lata temu artystka opublikowała teledysk do utworu „ Kiedy przyjdziesz do mnie”, który znalazł się właśnie na nowym krążku. Jak sama przyznała, za bardzo się pospieszyła, działając pod presją i bez przemyślenia wydała singiel promujący jej kolejną płytę po „Modern Rocking” – na szczęście wstrzymała się, przemyślała i jeszcze bardziej dojrzała do albumu „Forever Child”.
Płyta jest nawiązaniem, wręcz kontynuacją poprzedniej. Aga odeszła od mocnych rockowych brzmień, idzie w nowoczesne dźwięki, począwszy od dubstep’u, pop, kończąc na rocku. Artystka odcięła się do tego, czego nauczyła nas przez te wszystkie lata, zmieniła się fizycznie i widać, że mentalnie.
Na płycie znajdziemy 10 utworów w różnej kategorii dźwiękowej oraz stylistycznej z przewagą dźwięków dubstepowych, czasem łudząco podobnych do króla tego gatunku Skrillex’a. Nie brakuje dobrych partii gitar i typowo popowych kawałków.
Teksty na płycie nie są infantylne, proste, czy banalne. Nasączone metaforami, głębokimi przemyśleniami, ukazują rozterki uczuciowe, czy choćby rozmowy z Bogiem, który dla Agnieszki jest bardzo ważny w życiu.
Album niejednego fana artystki zaskoczy, nie nadaje się na impreze rockową, czy do klubowego przytupywania, ale każdy znajdzie w niej coś swojego, wyjątkowego. Świetny, nowoczesny album oparty na rewelacyjnych tekstach, których wiele artystów ( np. Diva polskiej estrady) może pozazdrościć.
Oczywiście, należy wspomnieć, że czekając 7 lat na album, dwa na kolejny singiel i płytę, spodziewaliśmy się czegoś innego, coś co nas zaskoczy i udowodni, że warto było czekać. Tu niestety mamy kontynuację poprzedniego albumu artystki.

![[RECENZJA KSIĄŻKI] Małgorzata Warsil-Wiklinowi Ludzie](https://wybieramkulture.pl/wp-content/uploads/2026/05/IMG_0023-218x150.jpeg)
![[Recenzja książki] Sebastian Orszulik „Tam i z powrotem + trzy metry”](https://wybieramkulture.pl/wp-content/uploads/2026/03/1345359-352x500-1-218x150.jpg)
![[RECENZJA KSIĄŻKI] David Duchemin-ŚWIATŁO · PRZESTRZEŃ · CZAS](https://wybieramkulture.pl/wp-content/uploads/2026/03/IMG_5398-218x150.jpeg)



![[RECENZJA KSIĄŻKI] Małgorzata Warsil-Wiklinowi Ludzie](https://wybieramkulture.pl/wp-content/uploads/2026/05/IMG_0023-100x70.jpeg)
![„HIT ME HARD AND SOFT: THE TOUR LIVE IN 3D” [RECENZJA]](https://wybieramkulture.pl/wp-content/uploads/2026/05/434710774_1054692919350644_1987671293155107915_n-e1778454251257-100x70.jpg)





