Wstęp

Prześladowanie przez nieznanego osobnika w środku nocy i to we własnym domu może doprowadzić człowieka do lęku o każdy dzień, o każdy oddech, o siebie i swoich bliskich. Tym bardziej, gdy prócz niej samej pod jednym dachem żyje mąż i trójka dzieci. Brak cech szczególnych, brak jakiegokolwiek odniesienia, by zgłosić niecodzienną sytuację.

O fabule

Anna Tochman wraz z mężem Mikołajem wiodą spokojne życie w Warszawie. Mają 15 letnią córkę oraz dwójkę małych synów. Wydawałoby się, że dla autorki książek dla dzieci oraz prowadzonego przez Mikołaja kawiarni nie może czyhać niebezpieczeństwo.

W pewnym momencie poczucie bezpieczeństwa zostaje zagrożone. W domu Tochmanów pojawia się nieznany człowiek, który śledzi każdy ich krok. Anna nie jest pewna, czy to był tylko zły sen, czy stało się to naprawdę. Jej mąż wraz z dziećmi wyjechał do Legolandu znajdującego się w Danii i ma powrócić dopiero dnia następnego. Anna obawia się o swoje życie i zgłasza sprawę do pobliskiego komisariatu. Z początku okazuje się, że za wtargnięciem na posesję rodziny może odpowiadać złodziej, który buszuje po osiedlu od jakiegoś czasu, lecz w domu Tochmanów nic nie ginie.

Kiedy Mikołaj wraca z dziećmi do rodzinnego domu, życie Anny zaczyna się powoli wywracać do góry nogami. Kobieta odkrywa, że mąż ma przed nią tajemnice. Po tym jak opiekunka ich dzieci Nina zostaje zamordowana, w dusze Tochmanów wkrada się ogromny lęk o przyszłość. Sprawą zajmują się komisarz Leon Mruk oraz … Witek. Wszystkie tropy związane z przestępstwem prowadzą do domu Anny i Mikołaja. Nina była ich opiekunką do dzieci i ostatni raz widziana była, kiedy wychodziła od nich. Stąd pierwsze podejrzenie prowadzi do nich.

W kawiarni prowadzonej przez Mikołaja pojawia się jego stary znajomy Daniel Wierzbicki. Mikołaj niechętnie nawiązuje z nim rozmowę, wiedząc, że w przeszłości stała się tragedia, w której jego kolega przeżył w dzieciństwie coś przerażającego, w czym udział brał Tochman. Wierzbicki zbliża się do rodziny, mając początkowo dobre intencje.

Pytania

Jak skrywane tajemnice odmienią los rodziny Tochmanów, kiedy przeszłość wyciągnie do nich swe szczypce domagając się sprawiedliwości? ‘Noc kłamstw’ jest dowodem na to, że karma zawsze wraca w najmniej oczekiwanym momencie.

Wnioski

Powieść ta jest wielowątkowa, ponieważ dotyczy czasów sprzed morderstwa Niny. Z lat dziecięcych bohaterów jak i tym, co dzieje się kilka dni po zabójstwie. Autorka od samego początku podsuwa mylne tropy, wciągając czytelnika w świat pełen tajemnic. Nie mogłem oderwać oczu od wertowania kolejnych kartek. Pani Janiszewska od pierwszych stron zbudowała taką fabułę, że emocje sięgały zenitu. Można by rzecz, że zrzucanie bomby na samym początku może nie być dobrym posunięciem. Akcja może zwolnić po kilku rozdziałach. Jednak nie u Izabeli Janiszewskiej. Nic dla mnie dziwnego, że to moja ulubiona polska autorka książek. Za każdym razem po przeczytaniu jej powieści powieki same chcą wyskoczyć z orbit. Jestem zachwycony talentem pisarskim Pani Janiszewskiej i jak zwykle czekam na więcej!