Monika Głąbińska jest w pełni wykształconym antropologiem sądowym. Jako jedyna w Polsce prowadzi bloga poświęconego właśnie tej dziedzinie nauki.  Teraz zadebiutowała książką „Zbrodnie odczytane z kości. Tajemnice antropologii sądowej”, której celem było przybliżenie przeciętnemu odbiorcy problematyki związanej z tą dziedziną. Przede wszystkim autorka przybliża czytelnikowi samą dziedzinę antropologii sądowej, wyjaśnia podstawowe pojęcia i prostuje często występujące błędy pojęciowe i mylenie terminów związanych z tą dziedziną. Krok po kroku przedstawia także postępowanie fachowców i problematykę, jaka przed przedstawicielami tego zawodu zostaje postawiona.

Książka podzielona jest na tematycznie dobrane części, przez co można ją czytać od deski do deski, ale też wybierać interesujące motywy, wracać do niektórych  fragmentów, a nawet pomijać mniej zajmujące. Do tego treść posiada atrakcyjne odniesienia do literatury i filmu  tematycznego, burzy mity znane z seriali i powieści. Jedynie trochę brakowało mi tutaj przykładowych historii z pracy autorki w odniesieniu do poszczególnych tematów. Owszem, były, ale za mało rozbudowane. Na koniec zaś autorka zamieściła swojego autorstwa przykładową opinię biegłego, co stanowi unikatową perełkę.

Ocena języka tej pozycji, przyznam, sprawia mi pewną trudność. Z jednej strony Monika Głąbińska posługuje się językiem fachowym, który autorka przybliża i wyjaśnia czytelnikowi, tłumaczy pojęcia, pokazuje błędy popełniane w życiu codziennym przez przeciętnego zjadacza chleba. I to jest bardzo pozytywna strona tego zagadnienia.  Z drugiej zaś autorka, chcąc dostosować się do szerszego kręgu odbiorców, używa języka, który być może sprawdza się przy pisaniu bloga, ale w literaturze wydaje się lekko naiwny. Co wcale oczywiście nie musi być wadą, szczególnie, gdy po „Zbrodnie odczytane z kości. Tajemnice antropologii sądowej” sięgną osoby młode, zainteresowane poruszaną tu tematyką. Bo rzeczywiście, omawiana książka jest skierowana do odbiorcy uniwersalnego wiekowo. Jest ciekawa tematycznie, nie szokuje brutalnymi opisami, wyjaśnia trudne i nowe obszary.  Pozycja dla wszystkich zainteresowanych tematyką, a na pewno niewątpliwa ciekawostka dla miłośników kryminałów.