30 Rocznica śmierci Andrzeja Zauchy-hołd dla artysty

Dziś obchodzimy smutną rocznicę śmierci wielkiego artysty jakim był Andrzej Zaucha. Na początek przedstawimy sylwetkę muzyka, bo być może wiele młodych ludzi wciąż go nie zna a powinno poznać.

Kim był Zaucha?
Andrzej Zaucha był polskim wokalistą rhytm-and-bluesowym i jazzowo-popowym, saksofonistą altowym i perkusistą. Był również aktorem i artystą kabaretowym. Człowiekiem utalentowanym. lubianym i wszechstronnym. Jego najbardziej znane utwory to:

Współpracował z wieloma muzykami jazzowymi, m.in. z Januszem Muniakiem, Zbigniewem Seifertem, Tomaszem Stańką, Jarosławem Śmietaną, Michałem Urbaniakiem i Janem Ptaszynem Wróblewskim, a także z zespołami jazzu tradycyjnego Beale Street Band i Playing Family jako wokalista oraz Old Metropolitan Band jako perkusista.

Młodsza publiczność może go kojarzyć z bajki Gumisie, bowiem to właśnie Zaucha wprowadzał nas muzycznie do bajki.

Oprócz talentów muzycznych i aktorskich Zaucha był… sportowcem! Zgadza się. Sportowcem. W szkole średniej trenował kajakarstwo. Na mistrzostwach Polski juniorów w 1963 prowadzona przez niego czwórka wywalczyła brązowy medal. W 1964 zdobył złote medale mistrzostw Polski juniorów w jedynce i czwórce. Startował na dystansach 300 m, 500 m i 1000 m. Łącznie wywalczył trzy medale mistrzowskie.

Nagła śmierć za miłość

W 1989 nasz artysta stracił żonę w wyniku jej walki z udarem mózgu. Wrażliwy muzyk szukał wsparcia i w ten sposób podczas grania spektaklu „Pan Twardowski” poznał Zuzannę Leśniak, która była mężatką. Zuzanna była żoną chorobliwie zazdrosnego, francuskiego reżysera Yvesa Goulaisa. Kiedy romans Andrzeja i Zuzanny wyszedł na jaw, ów reżyser jak się pewnie domyślacie wpadł w szał i poprzysiągł zemstę. Niestety jak powiedział tak zrobił. 30 lat temu a mianowicie 10 października 1991 roku po spektaklu „Pan Twardowski” Yves postrzelił Zuzannę, która starała się zasłonić muzyka i samego Andrzeja. Padło dziewięć strzałów w wyniku czego Andrzej zmarł na miejscu a Zuzanna w szpitalu. Nienawistny reżyser dostał wyrok 15 lat więzienia jednak opuścił je wcześniej. Wiele osób do dziś nie może się pogodzić z wyrokiem. 15 lat więzienia za podwójne zabójstwo? W dodatku reżyser obecnie pracuje dla telewizji publicznej pod zmienionym nazwiskiem, ciesząc się wolnością.


Dziś o godzinie 10 światło dzienne ujrzał hołd dla Andrzeja Zauchy w wykonaniu Filipa Lato.

Filip Lato, wokalista i multiinstrumentalista najmłodszego pokolenia, zainspirowany twórczością mistrza, w okrągłą rocznicę śmierci Andrzeja Zauchy , pochylił się nad tą wyjątkową twórczością.

Powstało live nagranie piosenki „Byłaś serca biciem”, by upamiętnić i przedstawić osobom z jego pokolenia artystę, którego twórczość może stać się zapewne odkryciem, bo piosenki Zauchy nie straciły z biegiem lat na pięknie i sile wyrazu.

Leave A Reply

Your email address will not be published.