Akcja powieści „Jej chłopak” Freidy McFadden prowadzona jest dwutorowo.  Teraz to narracja w wykonaniu Sydney, singielki z Nowego Jorku, która korzystając z aplikacji randkowych naraża się niezbyt przyjemne sytuacje, bo próbuje znaleźć sobie partnera. Po jednej takiej mocno nieudanej randce spotyka, wydawałoby się tego jedynego. Tymczasem zamordowana zostaje jej przyjaciółka, Bonnie. Bohaterem i narratorem drugiego wątku, dawniej, jest Tom, nastolatek, który przeżywa swoją pierwszą miłość, przyjaźnie, szkolną codzienność, ale też trudne chwile. Wydawałoby się, kilka motywów zupełnie od siebie oderwanych, jednak wszystko potem łączy się w jedną historię mocno skomplikowaną.

Freida McFadden ma wielką umiejętność budowania silnego napięcia. Pomimo, iż opowiada, wydawałoby się, o dość zwyczajnych wydarzeniach, czytelnik musi zmierzyć z bardzo mocnymi emocjami, z których najsilniejszy jest niepokój. Chwilami miałam wręcz ochotę potrząsnąć bohaterką, albo krzyknąć, jakbym była w stanie powstrzymać ją przed wejściem czy udaremniać jakieś działania. Zaś tajemnice, które autorka odsłania na kolejnych kartkach, z jednej strony budzą nowe pytania, ale też stopniowo pozywają zrozumieć całą intrygę i motywy bohaterów.

No właśnie, bohaterowie. W obu wątkach jest ich kilkoro, niewielu, ale wszyscy są bardzo istotni dla omawianych treści. Freida McFadden ma niewątpliwą umiejętność tworzenia kompletnych, ciekawych postaci, niektóre z nich są wręcz fascynujące, no i bardzo prawdziwe. Mistrzostwem świata jest Prawdziwy Kevin, figura mocno niesympatyczna, której na pewno nie chciałabym spotkać w swoim życiu, ale postać wykreowana jest rewelacyjnie.

Wielkim zaskoczeniem dla mnie było zakończenie powieści. Oczywiście wiedziałam, że autorka wyprowadzi mnie na manowce, jednak czegoś równie przewrotnego nie spodziewałam się na pewno. Czytając zakończenie czułam się wręcz oszołomiona wyjaśnieniem wszystkich zagadek, przerosły one wszelkie moje przypuszczenia.

Podsumowując, książka  „Jej chłopak” Freidy McFadden jest bardzo ciekawą powieścią, którą pochłania się z wypiekami na twarzy. Ciekawi bohaterowie stanowią bardzo mocny dodatek do intrygującej fabuły, a tajemnice z przeszłości mocno urozmaicają współczesny wątek. Zakończenie jest niesamowitym zaskoczeniem, a wszystkie wątki do niego prowadzące są uzasadnione i logiczne. Prosty, płynny język sprawia, że lektura „Jej chłopaka” jest łatwa i przyjemna.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.