Bo tak, właśnie tyle minęło od wydania Gold Cobra. Najpierw zaskakujący wygląd Freda, wokalisty Limp Bizkit.

Teraz singiel, który może nie zwiastuje radykalnej zmiany, ale może większy dystans do swojej osoby i  muzyki, co dla wielu będzie potrzebnym oddechem od bardzo poważnego ostatniego albumu.