„Nazywa się Rysiu” Ten Typ Mes i album Hello Baby!

Tego chyba nie spodziewał się nikt. Człowiek kojarzący się z szybkimi samochodami, drogimi alkoholami oraz mnóstwem kobiet został ojcem i zapowiedział płytę!

Sama promocja nadchodzącego albumu była intrygująca. Pierwszy singiel Only in Warsaw mógł zostać odebrany jako nawiązanie do ksiażki napisanej przez Piotra Szmidta aka Tego Typa Mesa Dwa psy przeżyły. Jednak zastanawiajacym mógł być fakt, że pomimo singla nie uzyskaliśmy ani tytułu ani okładki zapowiadanej płyty.

Kolejnym singlem z albumu bez tytułu był Idealny Raper, który w bardzo ironiczny sposób próbował ukazać scenę raperską niejako od kuchnii. Jednak fakt, że nadal pozostawaliśmy bez tytułu stał się wręcz intrygujący.

Następnie dostaliśmy listę gości na wciąż nienazwanym albumie. Lista wywołała niemałą wrzawę, bo pojawiali się tam raperzy z którymi niedokońca można było kojarzyć dotąd Mesa.

Idąc za ciosem dostaliśmy Jogę, trzeci singiel z listopadowego albumu. W zamian za to singiel w jeszcze bardziej otwarty sposób kpił z ego rapera.

Jednak prawdziwą eksplozją okazał się czwarty (!) singiel wraz z którym artysta pokazał zarówno okładkę i tytuł albumu jak i swojego małego synka.

Słuchając nowych utworów w takiej perspektywie można spodziewać się, że nadchodzący album będzie niejakim rozliczeniem się z przeszłością. Pozostaje tylko czekać!

Michał Pruszyński

Leave A Reply

Your email address will not be published.