[RECENZJA KSIĄŻKI] Alex Light-Nie zakocham się

2 grudnia premierę miała urocza powieść młodzieżowa Alex Light „Nie zakocham się”.

Zapraszamy do przeczytania recenzji tej pozycji.


Powieść Alex Light mimo, że ma zaledwie 217 stron urzekła mnie od samego początku. Mamy świetnych bohaterów z historią i ciekawymi charakterami. Wedle opisu książka opowiada o pierwszej miłości z motywem fake dating i bolesnych zderzeniach z rzeczywistością.

Generalnie Historia dotyczy dwojga nastolatków z dwóch różnych światów ale połączonych tymi samymi doświadczeniami.

Becca Hart– książkoholiczka, która nie wierzyła w miłość uciekała w książki by zachwycać się nią w nierealnym świecie. W książkach miłość była piękna i bez wad.

Brett Wells– typowy sportowiec uwielbiany przez szkolną społeczność. Mógł mieć właściwie każdą dziewczynę w liceum ale jemu na tym nie zależało.

Widząc na korytarzu kłótnię dwóch byłych przyjaciółek, postanowił się włączyć w rozmowę i uratować dobre imię jednej z nich, bowiem kłótnia dotyczyła związków. Becca pod wpływem impulsu wyznała byłej przyjaciółce, że jest w związku mimo, iż nie była a Brett pociągnął temat dalej. Jak to w fake dating bywa, po dłuższym czasie u obojga pojawiły się uczucia. Jak się okazało, dwa różne światy były bardziej podobne niż by się wydawało. Łączyły ich kryzysy rodziców. Oboje potrzebowali kogoś, kto by ich zrozumiał.

Z udawanego związku powstała piękna relacja nastolatków pozornie tak różnych od siebie.

W książce zachwyciły mnie małe szczegóły, takie jak ciastka, które dużo znaczyły w świecie bohaterów oraz miejsca, w których bohaterzy spędzali czas.

Alex w dobry sposób ukazała jak trudny dla młodych ludzi może być rozpad związku rodziców, jak ważna dla młodych ludzi jest stabilność i posiadanie obojga rodziców przy sobie.

W większości powieści o tematyce fake dating dominuje motyw miłości ale nie tutaj. Tutaj miłość mierzy się z problemami młodych ludzi, z ich emocjami i próbami zmierzenia się z trudną rzeczywistością.

Nie zakocham się to krótka, ale ogromnie wciągająca powieść. Jest świetna do oderwania się, ale frustrujace jest, że jest tak krótka. Z chęcią przeczytałabym o dalszych losach głównych bohaterach, gdy to opuszczają małe miasteczko i zaczynaja dorosłe życie.


O AUTORCE

Alex Light zaczęła pisać jako nastolatka, opublikowała w Internecie dziesiątki historii miłosnych. Od wczesnego dzieciństwa nałogowo czyta –  pochłonęła już niezliczoną liczbę książek. Mieszka w Toronto w Kanadzie z trzema futrzakami. Uwielbia jeść pączki i piec ciasta. Ze wszystkich pór roku najbardziej lubi mroźne, zimowe miesiące.

spot_imgspot_img

Subscribe

Related articles

Harry Styles zaprezentował teledysk do „Coming Up Roses”.

Harry Styles znowu tańczy. Artysta udostępnił teledysk do "Coming...

Fontaines D.C. łączy siły z Rosalíą. Premiera utworu „Where Is Gone?”.

Poznaliśmy kolejny singiel z nadchodzącej płyty Fontaines D.C. "Dopamine...

Recenzja: Half Light – „ColorCode”. Każdy kolor ma swój dźwięk

Czy muzykę można opisać kolorami? Half Light na płycie...

„Królestwo” – premiera płyty ShataQS z udziałem Leszka Możdżera. Trasa koncertowa

Nie tworzę wyłącznie po to, aby muzyka dostarczała przyjemnych...

Kinowe premiery września

Wrzesień 2026 przyniesie sporo wyczekiwanych premier kinowych. Nie zabraknie...
spot_imgspot_img
Karina Jędrasiewicz
Karina Jędrasiewicz
Pasjonatka fotografii koncertowej, muzyki na żywo i wszelkiej sztuki. Zakochana w kulturze Japonii, odkrywaniu nowych rzeczy i miejsc.