Dwie siostry, Olivia i Caitlin, trzynasto- i dziesięciolatka, zostają same w domu. W nocy przychodzi człowiek w masce na twarzy i zabiera ze sobą Olivię. Zostawiona sama sobie młodsza z nich, Caitlin, pomimo straty, przez lata próbuje ułożyć własne życie. Tymczasem po szesnastu latach, zupełnie niespodziewanie, wraca starsza siostra. Po pierwszych chwilach euforii, Caitlin zaczynają nachodzić coraz większe wątpliwości, czy ta kobieta, pomimo, iż wygląda jak Olivia, na pewno jest zaginioną dziewczyną. Problemem jest, iż nikt jej nie wierzy, otoczenie nawet podejrzewa młodszą z sióstr o problemy psychiczne i emocjonalne.
Powieść „Nie ta córka” Dandy Smith to początkowo historia obyczajowa, która coraz bardziej przekształca się w thriller psychologiczny. Narracja prowadzona jest w trzeciej osobie, w większej części przedstawiona z punktu widzenia Caitlin, a przeplatane drugim, dużo skromniejszym, wątkiem, gdzie narratorem jest Elinor. Oba tematy opowiadane są równorzędnie i bardzo długo nie wiadomo, kiedy i w jaki sposób ze sobą splotą. Podczas lektury zastanawiało mnie także, czy te motywy dzieją się w tym samym, czy może różnych czasach, bo autorka nie dała czytelnikowi żadnej wskazówki na ten temat.
Akcja powieści jest dobrze poprowadzona. Napięcie narasta już od pierwszych rozdziałów i nie maleje do końca ani na chwilę. W dodatku autorka kilkakrotnie wprowadza mocno intrygujące zwroty akcji, szczególnie wtedy, kiedy wydawałoby się, że wszystko jest jasne, tymczasem pojawia sie kolejna niespodzianka. Zakończenie jest z jednej strony lekko przewidywalne, z drugiej jednak parę rzeczy i wydarzeń mocno czytelnika zaskakuje. Wątek drugi, ten bardziej marginalny, historia Elinor, chwilami był trudniejszy w odbiorze, pomimo, że skromny objętościowo, za to bardziej uczuciowy, mocniej wpływał na emocje.
Bohaterowie „Nie tej córki” byli bardzo zróżnicowani i barwni, i co pozytywnie zadziałało na korzyść powieści, dobrze umotywowani psychologicznie. Działania wszystkich postaci świetnie odpowiadały ich charakterom, i miały pozytywny wpływ na przebieg wydarzeń.
Język i narracja powieści moim zdaniem wypadły w „Nie tej córce” bardzo korzystnie, treść jest łatwa w odbiorze, miejscami tylko spowolniona nadmiarem emocji. Chęć poznania rozwiązania zagadki, która wypadła ciekawie i oryginalnie, motywowała do kontynuowania lektury, zaś rozwiązanie może nie było największym osłupieniem, ale też nie prowadziło do rozczarowania. Może podczas lektury czytelnik raz czy drugi zwrócił uwagę, czy poczuł irytację lekką naiwnością głównych bohaterek, mimo to nie umniejszyło wartości przekazywanych treści. Tak więc „Nie ta córka” Dandy Smith to interesująca lektura dla miłośników thrillerów oraz powieści obyczajowych.

![[RECENZJA KSIĄŻKI] Małgorzata Warsil-Wiklinowi Ludzie](https://wybieramkulture.pl/wp-content/uploads/2026/05/IMG_0023-218x150.jpeg)
![[Recenzja książki] Sebastian Orszulik „Tam i z powrotem + trzy metry”](https://wybieramkulture.pl/wp-content/uploads/2026/03/1345359-352x500-1-218x150.jpg)
![[RECENZJA KSIĄŻKI] David Duchemin-ŚWIATŁO · PRZESTRZEŃ · CZAS](https://wybieramkulture.pl/wp-content/uploads/2026/03/IMG_5398-218x150.jpeg)



![[RECENZJA KSIĄŻKI] Małgorzata Warsil-Wiklinowi Ludzie](https://wybieramkulture.pl/wp-content/uploads/2026/05/IMG_0023-100x70.jpeg)
![„HIT ME HARD AND SOFT: THE TOUR LIVE IN 3D” [RECENZJA]](https://wybieramkulture.pl/wp-content/uploads/2026/05/434710774_1054692919350644_1987671293155107915_n-e1778454251257-100x70.jpg)





