[Recenzja Książki] Kamil Składowski oraz Małgorzata Glinka – „Wszystkie odcienie Złota”

” By wygrywać w życiu i sporcie najwyższe trofea potrzebny jest talent”

W moim życiu od zawsze towarzyszył mi sport. Od najmłodszych lat uganiałem się za piłką z kolegami z podwórka. Coś nie coś liznąłem parkietu siatkarskiego i stałem między słupkami bramki od piłki ręcznej. Turnieje i zawody na szczeblu amatorskim , gwiazdą nie byłem ale najważniejsze był ruch i świetna zabawa.
Mając 12 lat , siedziałem przed telewizorem i wpatrywałem się w nasze „Złotka” jak sięgają po pierwszy tytuł Mistrzostw Europy w żeńskiej siatkówce w 2003 roku. Coś nieprawdopodobnego, a jednak stało się.

Do sukcesu Polskiej reprezentacji bez cienia wątpliwości przyczyniła się Małgorzata Glinka. Wtedy mogłem tylko oglądając jej świetną grę w telewizji. Studio, mecz, emocje , szczęście po wygranej i na tym koniec.
Teraz miałem okazję przeczytać jak to wszystko wyglądało od kuchni i jak ciężką pracą „Maggie” zapracowała sobie na ten tytuł i wiele innych w jej autobiografii „Wszystkie odcienie złota”

Kamil Skłodowski – Dziennikarz i pasjonat siatkówki, do 2015 roku w „Przeglądzie Sportowym”, wcześniej związany z „Dziennikiem Łódzkim”. Od 2015 dyrektor działu komunikacji Polskiej Ligi Siatkówki. Autor książki „Andrea Anastasi. Licencja na trenowanie”.

Małgorzata Glinka – Jedna z najlepszych polskich siatkarek w historii. 286-krotna reprezentantka kraju, olimpijka, dwukrotna mistrzyni Europy, dwukrotna triumfatorka Ligi Mistrzyń, zdobywczyni Pucharu CEV, najlepsza siatkarka Europy 2003 roku, laureatka CEV Lifetime Award 2013 za całokształt kariery sportowej, MVP m.in. Pucharu Świata, Mistrzostw Europy, Ligi Mistrzyń czy Pucharu CEV.

Małgorzata Glinka przez lata stanowiła o sile reprezentacji. Najlepsza polska siatkarka w historii postanowiła opowiedzieć o swojej karierze i życiu w pozbawionej lukru autobiografii. Liderka Złotek i dwukrotna mistrzyni Europy otwiera się przed czytelnikami, jak nigdy dotąd!
Jak wygląda siatkarska droga, która rozpoczyna się na Bemowie, a kończy zdobyciem mistrzostwa Europy i triumfem w Lidze Mistrzyń? Czym kupił sobie polskie siatkarki Andrzej Niemczyk? I co sprawiło, że drużyna Złotek się rozpadła? Kto miałby wiedzieć to lepiej niż Małgorzata Glinka?

Legendarna siatkarka mówi o sportowych triumfach, chwilach szczęścia w życiu osobistym, momentach pełnych radości i satysfakcji, ale nie unika też najtrudniejszych tematów. Małgorzata Glinka opowiada o trudnym powrocie do sportu po narodzinach córki, zagadkowej śmierci koleżanki z drużyny, prześladującym ją stalkerze czy małżeństwie, które nie zawsze było usłane różami.

Zacznijmy od początku. W książce „Wszystkie odcienie złota” Małgorzaty Glinki i Kamila Składowskiego dostaliśmy wszystko czego prawdziwy kibic siatkówki oczekiwał od tej pozycji. Poznajemy nie tylko karierę sportową „od kuchni” ale też życie prywatne głównej bohaterki. Musze przyznać , nie zawsze było usłane różami i tak kolorowe jak myślałem.

W tej książce szczerze i otwarcie opowiada o swojej drodze do zawodowego sportu, trudnej, choć przecież pełnej sukcesów. Opowiada o karierze za granicą. Jak poznała przyszłego męża we Włoszech, z jakimi trudnościami borykała się w obcym i nowym dla niej miejscu. A miejsc było wiele. Włochy, Francja, Hiszpania i Turcja.

Zdradza nam kulisy powstania i upadku „Złotek” które były dziełem Andrzeja Niemczyka.
Z książki popularniej „Maggie” dowiadujemy się również , że sport to nie tylko, emocje, ciężka praca na parkiecie i siłowni. Sport ma też swoja ciemniejszą stronę. Przekonała się o tym na własnej skórze, gdy prześladował ją jeden z Tureckich kibiców. Również w życiu osobistym przeżyła chwilę grozy , walcząc o życie ukochanej córki, które było zagrożone. Jak po ciąży i macierzyństwie trudno było wrócić jej do sportu. A gdy już wróciła z robiła to w wielkim stylu, udawadniający , jak dobrym jest sportowcem , a przede wszystkim jak silną jest kobietą.

Autobiografia Glinki to swego rodzaju pamiętnik legendarnej siatkarki. Fajnie , że oprócz jej osobistych wspomnień , możemy przeczytać co o niej myślą jej klubowe i reprezentacyjne koleżanki, rodzice, trenerzy.
Sama podkreśla , że niczego w życiu by nie osiągnęła bez właśnie ich pomocy , a w szczególności bez pomocy męża. Na duży plus zasługuje to , że w książce Skłodowskiego i Glinki możemy spotkać dużą ilość zdjęć z wszystkich okresów życia prywatnego i kariery Małgosi.

„Wszystkie odcienie złota” to autobiografia kobiety, matki, żony i koleżanki z boiska. Jak sport kształtuje charakter i ile trzeba poświęcić by osiągnąć najwyższe cele.
Czytając książkę z wielkim sentymentem wracałem do wspomnień pani Gosi, jej autobiografia to nie lada gratka dla wszystkich fanów siatkówki. A wiemy , że w Polsce ich nie brakuje. Mogę śmiało powiedzieć, że to pozycja wręcz obowiązkowa dla tych którzy chociaż raz byli na meczu „Maggie” .
Polecam!!

Napisz komentarz

Adres e-mail nie będzie opublikowany i widoczny

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.