[Recenzja Książki] Keri Beevis – „Zamilknij na zawsze”

Co jeśli znajdziemy się w niewłaściwym miejscu, w niewłaściwym czasie? Zobaczymy rzeczy, których nie powinniśmy nigdy widzieć, ani o nich wiedzieć. Każdy szczegół może doprowadzić jednego człowieka do obłędu… a ten, zrobi wszystko, by prawda nie ujrzała światła dziennego.

Lila Amberson po powrocie z randki z „na siłę” umówionym kolegą ulega wypadkowi. Giną w niej dwie osoby i jako jedyna przeżywa koszmar, który rozpętał się na drodze. Bohaterka po wypadku nie pamięta wielu rzeczy, jednak z czasem zacznie sobie przypominać coraz więcej. Z tego względu, ktoś czyha na jej życie, by nie pozwolić na to, aby kobieta po tym jak wróci jej pamięć, będzie wiedziała co naprawdę wydarzyło się tamtego feralnego dnia, gdy jej kolega oraz kierowca drugiego auta zginęli.

Znany pisarz Jack Foley – brat dziewczyny z drugiego auta, która zginęła w wypadku samochodowym, jest w opłakanym stanie. Gdy na pogrzebie Stephanie pojawia się Lila, Jack obwinia ją o śmierć siostry, choć ta chciała złożyć wyłącznie kondolencje oraz zwrócić medalion, który należał do Stephanie.

Lila i Jack na własną rękę postanowili dowiedzieć się prawdy, co stało się w dniu kiedy doszło do tragedii. Ktoś ich jednak obserwuje i jest zawsze o jeden krok dalej.

„Zamilknij na zawsze” to niesamowicie wciągająca książka. Czyta się ją szybko, ciężko oderwać od niej wzrok. Fabuła stale jest napięta, ciągle coś się dzieje, nie ma nudy. Keri Beevis świetnie zbudowała historię, w której niczego nie można się domyślić

Leave A Reply

Your email address will not be published.

Notice: ob_end_flush(): failed to send buffer of zlib output compression (0) in /home/wk2021/public_html/wp-includes/functions.php on line 5107